T 72 spełnia wymagania współczesnego pola walki? Prędzej jako dodatkowy pozorny cel. Wszystko staje się jasne. Trupy przyjma na siebie łomot i dzieki temu kacapom zabraknie nowoczesnej amunicji na leopardy, ktore ich dojadą. Genialne!!! Proponuję aby załogi do t72 formować z misiewiczów i innych pisozje..w
Ja bym jednak wolał mieć 300 czołgów okopanych na stanowiskach ogniowych niż nic. Nawet jeśli oddałyby po kilka strzałów i potem jak pisze kolega poniżej stanowiły tylko cel to zniszczą kilka jednostek przeciwnika i odwrócą jego uwagę. Nie czarujmy się na kompozytowe pancerze nas nie stać a założyć reaktywny na samą wystającą wieżę jest taniej do tego wyznaczyć namiary celów i nie trzeba laserów żeby być skuteczny, choćby po oddaniu kilku strzałów załoga miała opuścić taki czołg.
To jest dobry czołg ale w wariancie B3 czy B4. Te odpowiadają warunkom i wymogom współczesnego pola walki. To co mamy my czyli M1 czy jego modernizacja "Twardy" niestety nie przetrwa nawet ataku piechoty ze współczesnym granatnikiem.
Tak sluza Niepodleglej ze rozmontowali nasze wojsko .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
T 72 spełnia wymagania współczesnego pola walki? Prędzej jako dodatkowy pozorny cel. Wszystko staje się jasne. Trupy przyjma na siebie łomot i dzieki temu kacapom zabraknie nowoczesnej amunicji na leopardy, ktore ich dojadą. Genialne!!! Proponuję aby załogi do t72 formować z misiewiczów i innych pisozje..w
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może zamontowali na nich lasery, torpedy fotonowe, niewidzialność i inne bajery ze Star Treka a Wy się czepiacie. Malkontenci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym jednak wolał mieć 300 czołgów okopanych na stanowiskach ogniowych niż nic. Nawet jeśli oddałyby po kilka strzałów i potem jak pisze kolega poniżej stanowiły tylko cel to zniszczą kilka jednostek przeciwnika i odwrócą jego uwagę. Nie czarujmy się na kompozytowe pancerze nas nie stać a założyć reaktywny na samą wystającą wieżę jest taniej do tego wyznaczyć namiary celów i nie trzeba laserów żeby być skuteczny, choćby po oddaniu kilku strzałów załoga miała opuścić taki czołg.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Okopany czołg to idealny cel dla nalotu. Jedna kierowana bomba lub rakieta... z daleka, i po stanowisku ogniowym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest dobry czołg ale w wariancie B3 czy B4. Te odpowiadają warunkom i wymogom współczesnego pola walki. To co mamy my czyli M1 czy jego modernizacja "Twardy" niestety nie przetrwa nawet ataku piechoty ze współczesnym granatnikiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane