Nie id**to, swietny pomysl i jego realizacja. Boisz sie chlopakow z Podlasia. Uwazaj, bo jak sie zbiora a sie dowiedza w ktorej norze dekujesz to cie wyniosa i nawet buty z ciebie nie zostana.
Gratulacje za zaradność, a nie wiocha. Też kiedyś w takich warunkach wymieniałem skrzynię biegów w 125p, w swoim, w kolegi.... Czasem nie tylko skrzynię, czasem wał napędowy, półosie, wydech, resory... ogólnie co sobie tylko można zażyczyć. Nawet i silnik wyskoczył w razie potrzeby.
To jest wiocha..... Gratulujacje, bo liczy się pomysł. Osobiście naprawiam sam swoje auto. Tyle że mam 3 kanały do dyspozycji itd. Ale kiedyś też tak czasami w różnych warunkach się pracowało. Mam drogie auto, serwis to majątek itd. chociaż mnie stać na serwis. Jak widzę niektórych naciągaczy po kliku prostych zapytaniach widzą że nie zarobią odpuszczają. Pamiętam czasy jak na kratce ściekowej wyginałem klucz butem żeby zrobić regulację zaworów xd
Podlasie to masz w próżni którą nazywasz czaszką. Ty byś rozłożył zamiast kluczy ręce i płakał. W necie Hero w życiu zero. Dlatego się nabijasz z zaradności?
Ludzie. To normalny facet. Z jajami. Doceńcie to, że sam naprawia, że oszczędza kasę, że ma inteligencje. Pamiętam jak sam w fiacie bis wymieniałem rozrusznik pod blokiem w kałuży bo pan mechanik chciał tyle forsy, a tyle forsy musiałem mieć by żonie i dzieciom dać na życie i na rachunki. Taki facet to ktoś kto mi jako starszemu facetowi imponuje.
Z tego wynika,że na podlasiu ludzie myślą i umieją sobie poradzić. Burak z jewropejskiej części Polski wzywał by lawetę i zapłacił kilkaset zł za przykręcenie śróbki
Kiedyś (jeśli wypadła taka potrzeba) i panewkę na korbowodzie wymieniało się na środku drogi. Ale - gimby nie znajo. Dzisiaj tylko autoryzowane serwisy, w 70% których "pracują" gó****ki, które dopiero ukończyły szkołę. Podrafią podpiąć auto do komputera. I tyle...
Podjedziesz złośliwie starszym samochodem tłumacząc, że "kicha" w gaźnik, to pierwszym pytaniem mechanika, a właściwie wymieniacza jest: "co to gaźnik?" I już wiadomo, którego serwisu unikać.
Co w tym złego, że podpinają do komputera ? Po to właśnie powstał ten system. Podłączasz, sprawdzasz błędy i już masz już jakiś punkt zaczepienia a nie wymiana wszystkich części po kolei aż będzie dobrze. Co z tego, że byłeś w stanie naprawić silnik na drodze skoro tamte samochody dużo paliły i miały małe moce z litra pojemności ?
w tym, że podpinają nic, zło zaczyna się później, gdy większość z nich nie wie, co robić dalej. Jeśli chodzi o ten system: nie wymyślono go po to, aby usprawnić naprawę. Powstał, by tzw. "autoryzowane servisy" miały się na kim paść. Zauważ, że kiedyś mając w aucie podstawowe narzędzia, byłeś w stanie naprawić niemal wszystko. dziś strach dopompować koło, gdyż jednostka centralna odetnie Ci zapłon ze względu na nieautoryzowaną ingerencję. Po to powstał ten system.
Nie id**to, swietny pomysl i jego realizacja. Boisz sie chlopakow z Podlasia. Uwazaj, bo jak sie zbiora a sie dowiedza w ktorej norze dekujesz to cie wyniosa i nawet buty z ciebie nie zostana.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gratulacje za zaradność, a nie wiocha. Też kiedyś w takich warunkach wymieniałem skrzynię biegów w 125p, w swoim, w kolegi.... Czasem nie tylko skrzynię, czasem wał napędowy, półosie, wydech, resory... ogólnie co sobie tylko można zażyczyć. Nawet i silnik wyskoczył w razie potrzeby.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za******y patent
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobry myk. Będę musiał zapamiętać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jest wiocha..... Gratulujacje, bo liczy się pomysł. Osobiście naprawiam sam swoje auto. Tyle że mam 3 kanały do dyspozycji itd. Ale kiedyś też tak czasami w różnych warunkach się pracowało. Mam drogie auto, serwis to majątek itd. chociaż mnie stać na serwis. Jak widzę niektórych naciągaczy po kliku prostych zapytaniach widzą że nie zarobią odpuszczają. Pamiętam czasy jak na kratce ściekowej wyginałem klucz butem żeby zrobić regulację zaworów xd
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To zdjęcie przedstawia zaradność a nie wiochę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Brawo za pomysłowość. Jaka Tam wiocha?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli zaradność w dzisiejszych czasach jest pojmowana jako wiocha, to nie mam pytań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podlasie to masz w próżni którą nazywasz czaszką. Ty byś rozłożył zamiast kluczy ręce i płakał. W necie Hero w życiu zero. Dlatego się nabijasz z zaradności?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli coś jest głupie, ale działa tzn. że to nie jest głupie. Chyba że autor.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ludzie. To normalny facet. Z jajami. Doceńcie to, że sam naprawia, że oszczędza kasę, że ma inteligencje. Pamiętam jak sam w fiacie bis wymieniałem rozrusznik pod blokiem w kałuży bo pan mechanik chciał tyle forsy, a tyle forsy musiałem mieć by żonie i dzieciom dać na życie i na rachunki. Taki facet to ktoś kto mi jako starszemu facetowi imponuje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie Podlasie, tylko zaradny chlopak wy pe**lskie lewackie kmioty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlaczego po prostu nie minusujecie tej wstawki?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Polak potrafi. Brawo On.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomysł dobry ale to nie podlasie. Na podlasiu naprawiłaby konia😀
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale mi wiocha, świetny pomysł!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaka wiocha dobry pomysł zrób coś jeden z drugim nie mając kanału !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaka wiocha ? , po prostu kreatywność
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie. Kreatywność.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
coś co wygląda głupio ale działa nie może być głupie. Dla mnie człowiek geniusz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Genialne w swojej prostocie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak coś jest głupie i działa to nie jest wcale głupie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po zestawie widocznych narzędzi i osobistego zaangażowania wyraźnie widać, że to jego pasja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zajebiste. To nie wiocha.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz łeb i Ch... To kombinuj. Brawo za kreatywność
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tego wynika,że na podlasiu ludzie myślą i umieją sobie poradzić. Burak z jewropejskiej części Polski wzywał by lawetę i zapłacił kilkaset zł za przykręcenie śróbki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to chyba nie aparat do pędzenia bimbru
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ariel to ty jesteś wiocha a nie ten pomysł
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak dziala to nie jest glupie. Swietny pomysl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś (jeśli wypadła taka potrzeba) i panewkę na korbowodzie wymieniało się na środku drogi. Ale - gimby nie znajo. Dzisiaj tylko autoryzowane serwisy, w 70% których "pracują" gó****ki, które dopiero ukończyły szkołę. Podrafią podpiąć auto do komputera. I tyle...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Potrafią jeszcze wymieniać całe części, komp wskazał błąd np. przeładowania to pyk turbo do regeneracji lub nowe, za rok znowu się wymieni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podjedziesz złośliwie starszym samochodem tłumacząc, że "kicha" w gaźnik, to pierwszym pytaniem mechanika, a właściwie wymieniacza jest: "co to gaźnik?" I już wiadomo, którego serwisu unikać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co w tym złego, że podpinają do komputera ? Po to właśnie powstał ten system. Podłączasz, sprawdzasz błędy i już masz już jakiś punkt zaczepienia a nie wymiana wszystkich części po kolei aż będzie dobrze. Co z tego, że byłeś w stanie naprawić silnik na drodze skoro tamte samochody dużo paliły i miały małe moce z litra pojemności ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w tym, że podpinają nic, zło zaczyna się później, gdy większość z nich nie wie, co robić dalej. Jeśli chodzi o ten system: nie wymyślono go po to, aby usprawnić naprawę. Powstał, by tzw. "autoryzowane servisy" miały się na kim paść. Zauważ, że kiedyś mając w aucie podstawowe narzędzia, byłeś w stanie naprawić niemal wszystko. dziś strach dopompować koło, gdyż jednostka centralna odetnie Ci zapłon ze względu na nieautoryzowaną ingerencję. Po to powstał ten system.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane