A za jakim Brexitem Colin głosował? Pewnie za takim, po którym wszystkie korzyści bycia w UE nadal by obowiązywały, tylko bez wszelkich minusów. To trochę tak jak z niektórymi feministkami, które chcą jednocześnie równouprawnienia i bycia traktowanymi jak damy przez facetów dżentelmenów.
A za jakim Brexitem Colin głosował? Pewnie za takim, po którym wszystkie korzyści bycia w UE nadal by obowiązywały, tylko bez wszelkich minusów. To trochę tak jak z niektórymi feministkami, które chcą jednocześnie równouprawnienia i bycia traktowanymi jak damy przez facetów dżentelmenów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale majo niebieskie paszporty. BTW, drukowane w Polsce, heheheheh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane