Nawet jak zacznie brakować to się jakąś daninkę* wprowadzi i już będzie z czego zdzierać, chcesz słodkie -daninka* ,twoje budynki blokują dostęp deszczu do gleby-daninka* ,chcesz sobie kupić samochód za granicą nie ma sprawy, ale daninka*. itkd...
*- nie mylić z podatkiem...absolutnie.
oj tam oj tam, widocznie jest jeszcze co kraść.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nawet jak zacznie brakować to się jakąś daninkę* wprowadzi i już będzie z czego zdzierać, chcesz słodkie -daninka* ,twoje budynki blokują dostęp deszczu do gleby-daninka* ,chcesz sobie kupić samochód za granicą nie ma sprawy, ale daninka*. itkd... *- nie mylić z podatkiem...absolutnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak mówili o odchudzaniu to nie chodziło o (nie)rząd tylko o odchudzanie kasy państwowej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane