Reklama
Reklama

Komentarze

8
W
Wolnowar Wyjadacz

Jeden lekarz, który pozostał na stanowisku gdy wszyscy inni poprosili kolegów o wypisanie L4 to chyba raczej potwierdzenie słów Sasina. Ciekawe ilu z tych chorych lekarzy wstawi teraz na FB zdjęcia z miejsc gdzie ciepło i bezdeszczowo.

B
bibi1212

Mieli zarażać pacjentów ID i Joto?

W
Wolnowar Wyjadacz

Oni pewnie tak prątkujacy jak policjanci którzy wymuszali podwyżki. A najbardziej przy poradach telefonicznych the Bilu.

[Usunięty użytkownik]

W moim POZ jest lekarz widmo. Jesteś rano to pielęgniarka mówi, że lekarz będzie popołudniu. Przychodzisz a ona mówi, że lekarza nie ma bo wizytę domową ma. Tak było przed wirusem a teraz nieobecność się nasiliła. Lekarz bierze pieniądze z NFZ a w tamtym tygodniu był tylko na godzinę. Recepty wydaje pielęgniarka telefonicznie czyli sprzedaż towaru leczenia brak.

B
bibi1212

A dzwoniłeś do NFZtu ze skargą, albo chociaż próbowałeś zmienić lekarza na innego, do czego masz prawo. Po co nabijasz mu kabzę? Czy po prostu tu wymyślasz?

O
ojciecdyrektorrr Łowca

bibi, może on po prostu jest id**tą i nie wie że może iść do innego.

B
bibi1212

Większość POZ tak właśnie pracuje. Zdecydowana większość. Lekarze robią wszystko, żeby jakoś obsługiwać pacjentów. Dzielą się na zespoły czasowo, żeby w razie zakażenia jednego, drugi chociaż ciągnął, separują się w przychodni, żeby się razem nie stykać, zabezpieczają się i pacjentów, itp. Epidemia oczywiście jest fake, ale obostrzenia już nie, zamknięcie na kwarantannie już nie, itp. Ale jest też grupa cwaniaków, którzy zamykają przychodnie i robią kasę za nic. Ale to sprawa NFZtu, żeby ich wyłowić. Stowarzyszenie lekarzy POZ nie ma takich narzędzi.

[Usunięty użytkownik]

Tu racja nie dzwoniłem. Problem w tym, że to mama mojej koleżanki a ja mało korzystam z lekarza. Opisuje tylko fakt, z którym borykają się starsze i potrzebujące osoby.

Reklama