Lat temu z 15 ścigali tygrysa, co z zoo uciekł i jeden z de**li zastrzelił drugiego, bo biegł z niezabezpieczoną przeładowaną bronią. Nie minęło parę tygodni a chłopcy z at, tak obliczyli ładunek, że oprócz drzwi zainteresowanego, jebło i wywaliło okno i ściankę na półpiętrze. To znowu startowali z poziomu -1 (garaż), zle policzyli se piętra, złamali babie rękę i chłopu zęby wybili, yyy nie to mieszkanie.
Do mojego znajomka wchodzili dynamicznie na ogród. A że byli niegramotni, to jeden przechodząc przez płot wpadł do ogrodu i plecami zaebał w małą tuję i nqbił się na pieniek. Kolejny forsował furtkę i pozrywał "czapki" ze słupków. Otwarł im bramę w obawie, że mu tłuściochy płot rozbiorą i zdemolują ogród. Oczywiście akcja po nic. Komuś coś się wydawało i zadzwonił. Obqj "policjanci" jechqli na SOR kleić plasterki. No, kino nocą. xD
Lat temu z 15 ścigali tygrysa, co z zoo uciekł i jeden z de**li zastrzelił drugiego, bo biegł z niezabezpieczoną przeładowaną bronią. Nie minęło parę tygodni a chłopcy z at, tak obliczyli ładunek, że oprócz drzwi zainteresowanego, jebło i wywaliło okno i ściankę na półpiętrze. To znowu startowali z poziomu -1 (garaż), zle policzyli se piętra, złamali babie rękę i chłopu zęby wybili, yyy nie to mieszkanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pamiętam tą sprawę. Zastrzelili weterynarza. Nie wiem czy ktoś za to beknął.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do mojego znajomka wchodzili dynamicznie na ogród. A że byli niegramotni, to jeden przechodząc przez płot wpadł do ogrodu i plecami zaebał w małą tuję i nqbił się na pieniek. Kolejny forsował furtkę i pozrywał "czapki" ze słupków. Otwarł im bramę w obawie, że mu tłuściochy płot rozbiorą i zdemolują ogród. Oczywiście akcja po nic. Komuś coś się wydawało i zadzwonił. Obqj "policjanci" jechqli na SOR kleić plasterki. No, kino nocą. xD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jelopy.!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane