I nauczyłeś się, że embrion jest człowiekiem? Pewnie Twoje książki to katechizm. Zaś ten, kto pisze o wolności człowieka, jest lewakiem. Typowa katolicka logika parafianina.
Franku, jestem niewierzący, choć wierzę w naukę:) Nauka zna termin ontogeneza, kojarzysz coś? Czy Ty przyszedłeś na świat z pominięciem fazy embrionalnej?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
racja, nieładnie ludzką tkankę do gałęzi tak... chlorofil uwłacza? czy że gatunek inny? czy faza rozwoju? bo embrion z naukowego punktu widzenia, np. medycyny, jest organizmem, ale nie osobą ludzką. jak zwłoki pod respiratorem. z tych samych powodów.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
i w odróżnieniu od kobiety ciężarnej. nauka nic nie mówi, jaka wartość jest większa: swoboda wyboru niebycia w ciąży, skoro z etycznego punktu widzenia nic się nie dzieje, bo jeszcze nikogo nie ma więcej, czy wolimy żeby możliwie każde zapłodnienie kończyło się porodem. ja nie wiem po co czasami, ale może ktoś wie? to nie kwestia nauki, tylko umowy społecznej, jako wyniku zważenia, czy wyżej stawiamy zarodek, czy dorosłą osobę. odróżniania jajka od kury. myk z poszanowaniem nie odpali, bo antyaborcyjne jatki zupełnie skale przeorały.
Kolega Gruzawik ze wschodu na pace przywiózł całą furę naukowych argumentów:) A czy medycyna jest w stanie określić co z takiego organizmu (zwanego embrionem) się rozwinie? Jak częste są przypadki, że ludzki embrion przeistacza się w kreta? Albo motylka?:)
Można manipulować słowami, ale lepiej już popykać se w scrabble:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
ale rozumiesz, że jak się rozwinie, to sie rozwinie, a jak nie to nie? że fakty albo zaszły, albo nie? dość szybko nerwy widzę puszczają, a kolegów sobie gdzie indziej poszukaj.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
rozumiesz też, że słowa w nauce mają znaczenie, aby precyzyjnie oddawać zjawiska o których mowa? skąd motylka wziąłeś? bo ja przywiezłem argumenty, gdzie zwalić? a ty co masz? motylka? kreta? ładne... :) ale dlaczego porównujesz do gałęzi i embrionu? rozumiesz, że skoro rozwój organizmu zostanie przerwany, to równie dobrze nie rozwinie się i symfonia Bethowena. byty nieistniejące tak mają: są identyczne. nie istnieją. jak fakty, które nie zaszły.
@sw2sw - ja tam nie widzę porównania gałęzi do embriona. Widzę porównanie jednego "nielokalnego" materiału genetycznego do innego "nielokalnego" materiału genetycznego. Czepiasz się ludzi, którzy używają durnego argumentu, by pokazać, że to argumentacja ad absurdum? I nie jest to kwestia takich czy innych poglądów. Gdybym (z jakichś niezrozumiałych powodów) był zwolennikiem ideologii "pro-life", też uważałbym, że TAKI argument uwłacza mojemu intelektowi.
Poza tym jakim PRAWEM jakiś Zybertowicz, jakaś Godek czy inny Jędraszewski będzie DECYDOWAŁ, do kogo należy czyjaś macica???
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
w naukę się nie wierzy, tulko sie ma zaufanie. to trochę co innego, zaufanie wymaga podstaw weryfikowalnych. toteż warto się nimi zapoznać. polecam polemikę z najbliższą radą etyki Uniwerku Medycznego. co ja tam wiem? a co Ty wiesz, że się za lepiej poinformowanego od fachowców masz? wierzysz w naukę? ładne, jak motylek :) czy masz równy problem z odłączaniem od respiratora zwłok, co już zycie, rodzinę, wspomnienia miały? czy też każesz truchło pompować, bo wszak toto zywe... widzisz, papcio się wzbraniał, nawet:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
nie uważałbyś tak, bo nie byłaby to obraza, a uwłaczać nie byłoby czemu.swoją drogą, ciekawi tacy "niewerzący", prócz nauki, swoiście pojętej: z pominięciem zasad logiki, chonologii, związków, za to powtarzający kościółkowe (no bo czyje inne?) brednie, tym razem unikając specyficznego żargonu. jednak jak nazwać embrionem, to od razu wiadomo, że czegoś solidnie brakuje. terminologia ma sens.
@homo Mądrze prawisz, ale dziwię się, że się tak obruszyłeś na wyjątkowo głupie stwierdzenie Zybertowicza o "własności"
@gruzawik Rada Etyki UM to na pewno grono wybitnych intelektualistów, ale oni wydają opinię, zaś biologia stara się dotrzeć do faktów. Czy chciałbyś, aby ktoś opierał się na Radzie Etyki KUL-u? Jest już późno i nawet mi się nie chce przebijać przez Twoją gadaninę bez ładu i składu. Współczuję z powodu śmierci taty.
Dobrej nocy:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
za trudne widocznie... ale wiesz, że owa rada wydając opinie opiera się na faktach biologicznych właśnie? biologia w przypadku człowieka w praktyce to medycyna właśnie. ową bilogiczność poprawiająca. porównanie UM do KUL wystarczająco ilustruje kompetencje, szczególnie, że moi rodzice zyją. ale co tam chronologia, zaszłe i niezaszłe fakty... chciałeś być smieszny? troche nawet wyszło, ale też i trochę inaczej niż w zamiarze, jakby. błaznowaniem faktu EEG płodowego nie przeskoczysz. jakbyś faktów był ciekaw, to zleconego do niemego krzyku, i ukrytego, do czasu. fakt ukrywania kompromituje.
sw2sw - W naukę się nie wierzy, na nauce się polega. Nauka stoi 180° od wiary. Nie myl nauki z wiarą.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
sw2sw: skojarz 2 fakty: to co nazywasz sobą, Twoja jaźń, osobowość, istota tego, kim jesteś, wymaga zorganizowanej pracy nowomózgowia, manifestującej się falami w zapisie EEG. a teraz 2gi: płód owych fal nie manifestuje. obserwacja ta jest zgodna z innymi obserwacjami faktów biologicznych, i nic dziwnego: mózg uruchomiony jest potwornie drogi, po to się w spiączke farmakologiczna wprowadza, zeby szanse zwiększyć, bez obciążenia. kto zamiast rosnąć na takie zbędne fanaberie wydaje, ten kończy gorzej, niż konkurencja. czekam na inne fakty z Twojej strony, prócz spodziewanych.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
lubisz fakty, to masz jeszcze trochę: w trakcie porodu kości czaszki zachodzą na siebie dachówkowato, co powoduje zaburzenia krążenia mózgowego. tego się nie da przezyć z mózgiem metabolizującym na poziomie właściwym dla czynnego, dlatego śpiączki farmakologiczne. ucz się, ucz. mozesz mi wymienić dowolny organ w embrionie, nawet płodzie, uruchomiony poniżej minimum? jakbyś ontogenezy liznął, to ona jest do budowy, a nie działania. nawet po porodzie zdarzają się śmierci łóżeczkowe, tacy wysmyczeni naświat przychodzimy. odbierz kiedy poród, to zobaczysz ów moment uruchomienia. kaskadę.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
sw2sw ten franek i reszta lewactwa to głąby. Nie znają podstaw biologii która mówi że zarodek, płód jak i dziecko i stary człowiek to dokładnie to samo czyli ETAP rozwoju człowieka. Degeneracja systemu nauczania sprawia że powstają takie głąby.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
etap nie oznacza ukończenia. starość nie jest rozwojem. człowiek może byc i kopalny, interesuje nas osoba ludzka, jak to ładnie wytyczne anestezjologii polskiej okreslają:) tyle biologia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
etap nie oznacza gotowości jakiejkolwiek. starość to nie rozwój. człowiek może być i kopalny, chodzi o osobę ludzką, jak to ładnie wytyczne anestezjologii polskiej ujmują :) tyle biologia. zwłoki to też człowiek, tyle że na innym etapie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
że w tak krótkiej wypowiedzi, pominąwszy próby inwektyw, udało ci się tyle bredni zawrzeć, to jestem pod wrażeniem. człowiek. no i co? przed zyciem osobniczym, tak jak po śmierci nowomózgowia. nawet oddychac może, jak się dowiesz, gdzie się ośrodek oddechowy znajduje, to zrozumiesz, dlaczego. mozna żyć bez nogi, nerki zastąpić, ale bez działającego mózgu tylko niektórym udaje się chodzić...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
następny błąd logiczny: skoro etapy, następczo występujące, to nie mogą być dokładnie tym samym, bobyś ich nie rozróżniał. taki bełkot może w nowym systemie oświaty, czarnkowym, i premiuje, ale za moich czasów był niedopuszczalny.
racja, nieładnie ludzką tkankę do gałęzi tak... chlorofil uwłacza? czy że gatunek inny? czy faza rozwoju? bo embrion z naukowego punktu widzenia, np. medycyny, jest organizmem, ale nie osobą ludzką. jak zwłoki pod respiratorem. z tych samych powodów. a w materii mieszanego materiału genetysznego lepsza by była szyszka :)
Gałąź jest bezosobowa i bezmyślna i nie ma nic do gadania. Co do odpowiedzialności za zarodek rozwijający się w ciele kobiety, to chyba logiczne że jest zarówno po stronie kobiety jak i mężczyzny. Chyba, że kiedyś panie nauczą się robić dzieci samodzielnie. Kobieta usuwająca ciążę pomimo braku zgody partnera powinna odpowiadać karnie.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a jesli zachowuje wbrew jego stanowisku to niech nie smędzi o alimentach. jesli ma nie usuwać, to niech stary niańczy.
Możesz se wsadzać w d...ę gałąź ile zechcesz, a i tak dzieci z tego nie będzie
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jest takie coś jak odpowiedzialność. Kobieta która morduje swoje dziecko bo uważa że ma do tego prawo jest patologią umysłową.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
zgadzam się całkowicie, a co na temat kobiety która usuwa płód bądź zarodek powiesz? narciarzom kulasów też nie składali, w ramach odpowiedzialności?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
gruzawik już napisałem:zarodek, płód, dziecko ale także dorosły i starzec to dokładnie to samo czyli ETAPY ROZWOJU CZŁOWIEKA. Musisz być ofiarą zdeformowanego systemu edukacji skoro tego nie rozumiesz.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
nie wiem, czego ofiarą jestes ty, że odpowiedzi nie pojąłeś.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
pojmujesz wszakże, że skoro inaczej się te etapy nazywają, to pisząc o dziecku masz na mysli dziecko? nie starca, zarodek...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
myślę że dyskusja z intelektualnym przedszkolakiem lewackim jest bezcelowa bo nie mogę inaczej nazwać osób które podstaw biologii nie znają. Żegnam
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
piękna manifestacja bezsilności argumentacyjnej, zaraz po samozaoraniu: piszesz dziecko, a masz na mysli płód, zapewne. celowo mylisz etapy rozwoju, a coś o podstawach biologii chciałbyś?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Kiedyś słuchałem pewnego mądrego inwestyora. Powiedział że pewnym osobom możesz podsuwać wszystko pod nos a oni i tak prostych rzeczy nie pojmą. Dodał że nie ma sensu tracić na takie osoby czasu bo one i tak niczego nie pojmą z uwagi na deficyt inteligencji. Udowodniłeś to czepiając się słowa dziecko. Idąc twoim tokiem rozumowania mógłbym chcieć byśmy używali tylko słowa homo sapiens. Każdy może szukać wszędzie problemów ale robią to tylko osoby mało bystre. Ty do nich należysz. Miłego dnia.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
no i co miałoby wynikać z gołej przynależności do gatunku? od ok. 200 k lat tak się pewien organizm nazywa. zwłoki pod respiratorem też. co ma wynikać z gołej przynależności do gatunku? jak chcesz mówić o mordowaniu kogoś, kto jeszcze nie żyje? lub już nie zyje osobniczo? przeczytałeś wytyczne, czy na poziomie szkoły podstawowej z biologią wolisz pozostać? można być "człowiekiem" nie wykazując pracy mózgu? można i bez śladu DNA, jak skamielina. o osobniczym życiu owego człowieka stanowi mózg. pracujący. tyle biologia. wiesz, że EEG płodu próbowali tobie podobni ukryć? oszuści.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
czepiłem się celowej manipulacji. terminologii uzywasz celowo w złej wierze, lekceważąc jej zasady: opis zjawiska. to ci podsuwam pod nos. oszust, jak ci od ukrywania wyników zleconych przez siebie badań, gdy załozonej tezie przeczą. podsuwam pod nos, że sam człowieka na etapy dzielisz, pomijając wiele, o których pojęcia nie masz, boś wytycznych nie przeczytał. można być człowiekiem bez EEG? a bez czego jeszcze można, a bez czego już nie? bo wytyczne dość jasno to okreslają. ale nie: pan w śmiesznej czapce jest mądry, i wie lepiej, jak laików za nos wodzić.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
celowo napisałeś "dziecka", nie człowieka, ale przede wszystkim nie płodu, choć innego etapu użyłeś, bo płód jakoś nie brzmi dramatycznie, a twoja opinia o takiej kobiecie zaczyna wyglądać kuriozalnie. nie budzi emocji dzieckiem, nie nadaje się do twoich oszukańczych celów, byle tylko postawić płód wyżej od kobiety. też "człowieka", chyba? jeśliś taki na los zarodków wrazliwy, to czy domagasz się godnego pochówku każdemu, konsekwentnie, czy też się śmieszności boisz, jak z dzieckiem zamiast płodu? tak mi czegoś ważnego bez EEG w tym "człowieku" brakuje...tobie nie?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
celowo piszesz dziecko o płodzie, innym etapie, bo płód nie brzmi tak dramatycznie, i gdybys tej prawidłowej nazwy etapu rozwoju uzył, to twoje tezy brzmiałyby kuriozalnie. wiesz o tym, dlatego przez taką manipulację stajesz się oszustem. płód jest człowiekiem, dokładnie tak samo jak jako jest kurą. o ile kurzość nas tak bardzo nie interesuje, to człowieczeństwo jest badane, a wyniki są, jakie są. jajko i kura. biologia róznice świetnie widzi. ty: nie, bo niewygodna. nie wolno ci jej zobaczyć. smacznego :)
No, jak ktoś porównuje człowieka do gałęzi, to ja już nie mam pytań.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Może dla ciebie wsadzanie gałęzi w d**ę jest czymś normalnym, ale na szczęście dla większości ludzi jest to w dalszym ciągu perwersyjne zboczenie. Mimo wszystko życzę ci miłej zabawy, chociaż współczuję twojej matce.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a interesowanie się zawartością czyichś jam i otworów naturalnych ciała jest normalne?
no ciekawe masz pomysły.......
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli ktoś porównuje gałąź do ludzkiego embriona, to jego mózg za mocno skręcił w lewo. Ale tak to jest, gdy ideologia walczy z nauką...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Twój jest zjechany przez tvp
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie oglądam tv, zwłaszcza pisowskich ścieków. Wolę się uczyć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I nauczyłeś się, że embrion jest człowiekiem? Pewnie Twoje książki to katechizm. Zaś ten, kto pisze o wolności człowieka, jest lewakiem. Typowa katolicka logika parafianina.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaś gdy skręcisz w prawo, zobaczy walkę katolickich zabobonów z nauką.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franku, jestem niewierzący, choć wierzę w naukę:) Nauka zna termin ontogeneza, kojarzysz coś? Czy Ty przyszedłeś na świat z pominięciem fazy embrionalnej?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
racja, nieładnie ludzką tkankę do gałęzi tak... chlorofil uwłacza? czy że gatunek inny? czy faza rozwoju? bo embrion z naukowego punktu widzenia, np. medycyny, jest organizmem, ale nie osobą ludzką. jak zwłoki pod respiratorem. z tych samych powodów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i w odróżnieniu od kobiety ciężarnej. nauka nic nie mówi, jaka wartość jest większa: swoboda wyboru niebycia w ciąży, skoro z etycznego punktu widzenia nic się nie dzieje, bo jeszcze nikogo nie ma więcej, czy wolimy żeby możliwie każde zapłodnienie kończyło się porodem. ja nie wiem po co czasami, ale może ktoś wie? to nie kwestia nauki, tylko umowy społecznej, jako wyniku zważenia, czy wyżej stawiamy zarodek, czy dorosłą osobę. odróżniania jajka od kury. myk z poszanowaniem nie odpali, bo antyaborcyjne jatki zupełnie skale przeorały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolega Gruzawik ze wschodu na pace przywiózł całą furę naukowych argumentów:) A czy medycyna jest w stanie określić co z takiego organizmu (zwanego embrionem) się rozwinie? Jak częste są przypadki, że ludzki embrion przeistacza się w kreta? Albo motylka?:) Można manipulować słowami, ale lepiej już popykać se w scrabble:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale rozumiesz, że jak się rozwinie, to sie rozwinie, a jak nie to nie? że fakty albo zaszły, albo nie? dość szybko nerwy widzę puszczają, a kolegów sobie gdzie indziej poszukaj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rozumiesz też, że słowa w nauce mają znaczenie, aby precyzyjnie oddawać zjawiska o których mowa? skąd motylka wziąłeś? bo ja przywiezłem argumenty, gdzie zwalić? a ty co masz? motylka? kreta? ładne... :) ale dlaczego porównujesz do gałęzi i embrionu? rozumiesz, że skoro rozwój organizmu zostanie przerwany, to równie dobrze nie rozwinie się i symfonia Bethowena. byty nieistniejące tak mają: są identyczne. nie istnieją. jak fakty, które nie zaszły.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@sw2sw - ja tam nie widzę porównania gałęzi do embriona. Widzę porównanie jednego "nielokalnego" materiału genetycznego do innego "nielokalnego" materiału genetycznego. Czepiasz się ludzi, którzy używają durnego argumentu, by pokazać, że to argumentacja ad absurdum? I nie jest to kwestia takich czy innych poglądów. Gdybym (z jakichś niezrozumiałych powodów) był zwolennikiem ideologii "pro-life", też uważałbym, że TAKI argument uwłacza mojemu intelektowi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza tym jakim PRAWEM jakiś Zybertowicz, jakaś Godek czy inny Jędraszewski będzie DECYDOWAŁ, do kogo należy czyjaś macica???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w naukę się nie wierzy, tulko sie ma zaufanie. to trochę co innego, zaufanie wymaga podstaw weryfikowalnych. toteż warto się nimi zapoznać. polecam polemikę z najbliższą radą etyki Uniwerku Medycznego. co ja tam wiem? a co Ty wiesz, że się za lepiej poinformowanego od fachowców masz? wierzysz w naukę? ładne, jak motylek :) czy masz równy problem z odłączaniem od respiratora zwłok, co już zycie, rodzinę, wspomnienia miały? czy też każesz truchło pompować, bo wszak toto zywe... widzisz, papcio się wzbraniał, nawet:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie uważałbyś tak, bo nie byłaby to obraza, a uwłaczać nie byłoby czemu.swoją drogą, ciekawi tacy "niewerzący", prócz nauki, swoiście pojętej: z pominięciem zasad logiki, chonologii, związków, za to powtarzający kościółkowe (no bo czyje inne?) brednie, tym razem unikając specyficznego żargonu. jednak jak nazwać embrionem, to od razu wiadomo, że czegoś solidnie brakuje. terminologia ma sens.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@homo Mądrze prawisz, ale dziwię się, że się tak obruszyłeś na wyjątkowo głupie stwierdzenie Zybertowicza o "własności" @gruzawik Rada Etyki UM to na pewno grono wybitnych intelektualistów, ale oni wydają opinię, zaś biologia stara się dotrzeć do faktów. Czy chciałbyś, aby ktoś opierał się na Radzie Etyki KUL-u? Jest już późno i nawet mi się nie chce przebijać przez Twoją gadaninę bez ładu i składu. Współczuję z powodu śmierci taty. Dobrej nocy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
za trudne widocznie... ale wiesz, że owa rada wydając opinie opiera się na faktach biologicznych właśnie? biologia w przypadku człowieka w praktyce to medycyna właśnie. ową bilogiczność poprawiająca. porównanie UM do KUL wystarczająco ilustruje kompetencje, szczególnie, że moi rodzice zyją. ale co tam chronologia, zaszłe i niezaszłe fakty... chciałeś być smieszny? troche nawet wyszło, ale też i trochę inaczej niż w zamiarze, jakby. błaznowaniem faktu EEG płodowego nie przeskoczysz. jakbyś faktów był ciekaw, to zleconego do niemego krzyku, i ukrytego, do czasu. fakt ukrywania kompromituje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sw2sw - W naukę się nie wierzy, na nauce się polega. Nauka stoi 180° od wiary. Nie myl nauki z wiarą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sw2sw: skojarz 2 fakty: to co nazywasz sobą, Twoja jaźń, osobowość, istota tego, kim jesteś, wymaga zorganizowanej pracy nowomózgowia, manifestującej się falami w zapisie EEG. a teraz 2gi: płód owych fal nie manifestuje. obserwacja ta jest zgodna z innymi obserwacjami faktów biologicznych, i nic dziwnego: mózg uruchomiony jest potwornie drogi, po to się w spiączke farmakologiczna wprowadza, zeby szanse zwiększyć, bez obciążenia. kto zamiast rosnąć na takie zbędne fanaberie wydaje, ten kończy gorzej, niż konkurencja. czekam na inne fakty z Twojej strony, prócz spodziewanych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lubisz fakty, to masz jeszcze trochę: w trakcie porodu kości czaszki zachodzą na siebie dachówkowato, co powoduje zaburzenia krążenia mózgowego. tego się nie da przezyć z mózgiem metabolizującym na poziomie właściwym dla czynnego, dlatego śpiączki farmakologiczne. ucz się, ucz. mozesz mi wymienić dowolny organ w embrionie, nawet płodzie, uruchomiony poniżej minimum? jakbyś ontogenezy liznął, to ona jest do budowy, a nie działania. nawet po porodzie zdarzają się śmierci łóżeczkowe, tacy wysmyczeni naświat przychodzimy. odbierz kiedy poród, to zobaczysz ów moment uruchomienia. kaskadę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
sw2sw ten franek i reszta lewactwa to głąby. Nie znają podstaw biologii która mówi że zarodek, płód jak i dziecko i stary człowiek to dokładnie to samo czyli ETAP rozwoju człowieka. Degeneracja systemu nauczania sprawia że powstają takie głąby.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
etap nie oznacza ukończenia. starość nie jest rozwojem. człowiek może byc i kopalny, interesuje nas osoba ludzka, jak to ładnie wytyczne anestezjologii polskiej okreslają:) tyle biologia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
etap nie oznacza gotowości jakiejkolwiek. starość to nie rozwój. człowiek może być i kopalny, chodzi o osobę ludzką, jak to ładnie wytyczne anestezjologii polskiej ujmują :) tyle biologia. zwłoki to też człowiek, tyle że na innym etapie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
że w tak krótkiej wypowiedzi, pominąwszy próby inwektyw, udało ci się tyle bredni zawrzeć, to jestem pod wrażeniem. człowiek. no i co? przed zyciem osobniczym, tak jak po śmierci nowomózgowia. nawet oddychac może, jak się dowiesz, gdzie się ośrodek oddechowy znajduje, to zrozumiesz, dlaczego. mozna żyć bez nogi, nerki zastąpić, ale bez działającego mózgu tylko niektórym udaje się chodzić...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
następny błąd logiczny: skoro etapy, następczo występujące, to nie mogą być dokładnie tym samym, bobyś ich nie rozróżniał. taki bełkot może w nowym systemie oświaty, czarnkowym, i premiuje, ale za moich czasów był niedopuszczalny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak wsadzi ogóra jest badylarza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie tak...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie tak...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czli jakby Zyber.towicza dmuchał Ka-czyński to...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
racja, nieładnie ludzką tkankę do gałęzi tak... chlorofil uwłacza? czy że gatunek inny? czy faza rozwoju? bo embrion z naukowego punktu widzenia, np. medycyny, jest organizmem, ale nie osobą ludzką. jak zwłoki pod respiratorem. z tych samych powodów. a w materii mieszanego materiału genetysznego lepsza by była szyszka :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W sumie d**a a macica, to różnica.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Człowieka do gałęzi porównujesz? Czy też wierzysz w galaretkę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gałąź jest bezosobowa i bezmyślna i nie ma nic do gadania. Co do odpowiedzialności za zarodek rozwijający się w ciele kobiety, to chyba logiczne że jest zarówno po stronie kobiety jak i mężczyzny. Chyba, że kiedyś panie nauczą się robić dzieci samodzielnie. Kobieta usuwająca ciążę pomimo braku zgody partnera powinna odpowiadać karnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jesli zachowuje wbrew jego stanowisku to niech nie smędzi o alimentach. jesli ma nie usuwać, to niech stary niańczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Możesz se wsadzać w d...ę gałąź ile zechcesz, a i tak dzieci z tego nie będzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest takie coś jak odpowiedzialność. Kobieta która morduje swoje dziecko bo uważa że ma do tego prawo jest patologią umysłową.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zgadzam się całkowicie, a co na temat kobiety która usuwa płód bądź zarodek powiesz? narciarzom kulasów też nie składali, w ramach odpowiedzialności?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik już napisałem:zarodek, płód, dziecko ale także dorosły i starzec to dokładnie to samo czyli ETAPY ROZWOJU CZŁOWIEKA. Musisz być ofiarą zdeformowanego systemu edukacji skoro tego nie rozumiesz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem, czego ofiarą jestes ty, że odpowiedzi nie pojąłeś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pojmujesz wszakże, że skoro inaczej się te etapy nazywają, to pisząc o dziecku masz na mysli dziecko? nie starca, zarodek...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
myślę że dyskusja z intelektualnym przedszkolakiem lewackim jest bezcelowa bo nie mogę inaczej nazwać osób które podstaw biologii nie znają. Żegnam
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
piękna manifestacja bezsilności argumentacyjnej, zaraz po samozaoraniu: piszesz dziecko, a masz na mysli płód, zapewne. celowo mylisz etapy rozwoju, a coś o podstawach biologii chciałbyś?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś słuchałem pewnego mądrego inwestyora. Powiedział że pewnym osobom możesz podsuwać wszystko pod nos a oni i tak prostych rzeczy nie pojmą. Dodał że nie ma sensu tracić na takie osoby czasu bo one i tak niczego nie pojmą z uwagi na deficyt inteligencji. Udowodniłeś to czepiając się słowa dziecko. Idąc twoim tokiem rozumowania mógłbym chcieć byśmy używali tylko słowa homo sapiens. Każdy może szukać wszędzie problemów ale robią to tylko osoby mało bystre. Ty do nich należysz. Miłego dnia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i co miałoby wynikać z gołej przynależności do gatunku? od ok. 200 k lat tak się pewien organizm nazywa. zwłoki pod respiratorem też. co ma wynikać z gołej przynależności do gatunku? jak chcesz mówić o mordowaniu kogoś, kto jeszcze nie żyje? lub już nie zyje osobniczo? przeczytałeś wytyczne, czy na poziomie szkoły podstawowej z biologią wolisz pozostać? można być "człowiekiem" nie wykazując pracy mózgu? można i bez śladu DNA, jak skamielina. o osobniczym życiu owego człowieka stanowi mózg. pracujący. tyle biologia. wiesz, że EEG płodu próbowali tobie podobni ukryć? oszuści.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czepiłem się celowej manipulacji. terminologii uzywasz celowo w złej wierze, lekceważąc jej zasady: opis zjawiska. to ci podsuwam pod nos. oszust, jak ci od ukrywania wyników zleconych przez siebie badań, gdy załozonej tezie przeczą. podsuwam pod nos, że sam człowieka na etapy dzielisz, pomijając wiele, o których pojęcia nie masz, boś wytycznych nie przeczytał. można być człowiekiem bez EEG? a bez czego jeszcze można, a bez czego już nie? bo wytyczne dość jasno to okreslają. ale nie: pan w śmiesznej czapce jest mądry, i wie lepiej, jak laików za nos wodzić.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
celowo napisałeś "dziecka", nie człowieka, ale przede wszystkim nie płodu, choć innego etapu użyłeś, bo płód jakoś nie brzmi dramatycznie, a twoja opinia o takiej kobiecie zaczyna wyglądać kuriozalnie. nie budzi emocji dzieckiem, nie nadaje się do twoich oszukańczych celów, byle tylko postawić płód wyżej od kobiety. też "człowieka", chyba? jeśliś taki na los zarodków wrazliwy, to czy domagasz się godnego pochówku każdemu, konsekwentnie, czy też się śmieszności boisz, jak z dzieckiem zamiast płodu? tak mi czegoś ważnego bez EEG w tym "człowieku" brakuje...tobie nie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
celowo piszesz dziecko o płodzie, innym etapie, bo płód nie brzmi tak dramatycznie, i gdybys tej prawidłowej nazwy etapu rozwoju uzył, to twoje tezy brzmiałyby kuriozalnie. wiesz o tym, dlatego przez taką manipulację stajesz się oszustem. płód jest człowiekiem, dokładnie tak samo jak jako jest kurą. o ile kurzość nas tak bardzo nie interesuje, to człowieczeństwo jest badane, a wyniki są, jakie są. jajko i kura. biologia róznice świetnie widzi. ty: nie, bo niewygodna. nie wolno ci jej zobaczyć. smacznego :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No, jak ktoś porównuje człowieka do gałęzi, to ja już nie mam pytań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może dla ciebie wsadzanie gałęzi w d**ę jest czymś normalnym, ale na szczęście dla większości ludzi jest to w dalszym ciągu perwersyjne zboczenie. Mimo wszystko życzę ci miłej zabawy, chociaż współczuję twojej matce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a interesowanie się zawartością czyichś jam i otworów naturalnych ciała jest normalne?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik- :D ty jednak jesteś odlot.... czyli cokolwiek sobie wsadzić w otwór to nikt nie powinien się tym intereoswać rozumiem ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no chyba, że ten z wsadzonym sobie tego wyraźnie życzy. może być wytrzeszcz, w razie kapsla w gardle :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
autor id***a :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane