I pewnie przez ciebie hahah, ulepiony z plasteliny przed kompem.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie tym razem pisin.... wszyscy cię znamy i wiemy ze choć raz chciałbyś być z tyłu ale nie... taki widzisz twój los że koledzy zawsze ciebie dymają... haha koledzy no poniosło mnie
A może krzesło elektryczne? Takie katolickie. Jak w Kanadzie. Dla radości dewiantów katolickich będziecie sadzać dzieci na krześle elektrycznym? Te dzieci, które nie będą chciały beczeć po katolicku.
O rozrywaniu końmi w Polsce nie słyszałem. To raczej chińska i perska praktyka, chociaż do Europy też dotarła. U nas to prędzej staropolskie "bigosowanie" czyli rozsiekanie szablami.
Na pal bedzie latwiej...juz przygotowany!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I pewnie przez ciebie hahah, ulepiony z plasteliny przed kompem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie tym razem pisin.... wszyscy cię znamy i wiemy ze choć raz chciałbyś być z tyłu ale nie... taki widzisz twój los że koledzy zawsze ciebie dymają... haha koledzy no poniosło mnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nabijac na pal? To ma być dla niego kara a nie przyjemność.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rozrywanie kucykami, chyba...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A może krzesło elektryczne? Takie katolickie. Jak w Kanadzie. Dla radości dewiantów katolickich będziecie sadzać dzieci na krześle elektrycznym? Te dzieci, które nie będą chciały beczeć po katolicku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba lubi na pal ? :-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pewno lubi :)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to mówicie kiedy donek wraca?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
polizałbyś ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tata ksiądz xle cie wychował ... nie kochał czy kochał za bardzo?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
AQQQ62 nie pisz tak bo tuska przestraszysz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O rozrywaniu końmi w Polsce nie słyszałem. To raczej chińska i perska praktyka, chociaż do Europy też dotarła. U nas to prędzej staropolskie "bigosowanie" czyli rozsiekanie szablami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziś wielki dzień , nawet stary łupież strząśnięty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym powiesił.Podobno co ma wisieć nie utonie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak się zbierze ten cały łupież to można zrobić chałwę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane