przypomnij też co to było kapo i jak owa dywizja zachowywała się za ziemiach polskich... a czekaj może to nie węgrzy tylko nazisci? czy tak było tylko w niemczech?
"Andrzej Chmielewski: Bratanki - sojusznicy Hitlera. Węgry w czasie II wojny światowej były jednym z państw satelickich współpracujących z hitlerowskimi Niemcami. Stało się to za rządów Miklósa Horthyego, byłego admirała austro-węgierskiej floty. Liczbę żołnierzy węgierskich zaangażowanych w walkach na froncie wschodnim ocenia się na około 209 000 – 10 dywizji liniowych i 5 dywizji okupacyjnych." - wp.pl
Juz zaden inny kraj nie popiera Polski PiSu, tego kraju na marginesie, dzieki analfabetom dyplomacji PiSu! Przepraszam... zapomnialem o San Escobar Waszczykowskiego!
Dania, Szwecja, Belgia, Holandia, Norwegia, Francja, Hiszpania i Szwajcaria to tylko część krajow, które posiadały własne oddziały SS, w tym także Węgry, ale rozumiem, że na potępienia zasługują tylko ci ostatni hipokryto
@rage - Klamiesz jak wszyscy neofaszysci z ONR i MW, popierajace Konfederacje!!!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
ty jesteś deklu neutralny względem mózgu bo nie używasz do tego jesteś kłamcą i hipokrytą z kazdego konta pisin c**lanka kacynski.... coś ci sie chyba ze szwajcarją pomieszało ułomie
"Z powiatu tarnogórskiego do Waffen-SS zgłosiło się ok. 50 osób. Młodziutki Józef Vogelbrach na zebraniu o służbie wojskowej, późną wiosną 1944 roku, jako jedyny napisał, że chce służyć w Waffen-SS. - To było najpiękniejsze wojsko, ten szyk, idealny mundur. No i waleczność, z której słynęli. Po prostu elita! - zachwycał się." - enowiny.pl
"Andrzej Chmielewski: Bratanki - sojusznicy Hitlera. Węgry w czasie II wojny światowej były jednym z państw satelickich współpracujących z hitlerowskimi Niemcami. Stało się to za rządów Miklósa Horthyego, byłego admirała austro-węgierskiej floty. Liczbę żołnierzy węgierskich zaangażowanych w walkach na froncie wschodnim ocenia się na około 209 000 – 10 dywizji liniowych i 5 dywizji okupacyjnych." - wp.pl
Tyle głupoty w memie i komentarzach to dawno nie widziałem. Węgrów co do zasady na ziemię polskie puszczali nie chętnie z uwagi na kontakty z czasów CK. Byli sojusznikami i drogo za to zapłacili, bardziej niż Niemcy. Faszystami nie byli bo faszyści to Włosi. Szwecja było wtedy neutralna ale bliska niemieckiemu państwu.
Akurat tu nie masz racji Wegrzy to nasi najlepsi przyjaciel niestety jedyni. Moze byli sojusznikami Niemiec ale widzac co sie dzieje w Europie ze nie ma co liczyc na FR- GB przystapili do sojuszu co oszczedzilo im strat w ludnosci. I twoj wierszyk nic tu nie zmieni. Wole 1000x zgubic z Wegrem niz znalesc z Ukrem.
przypomnij też co to było kapo i jak owa dywizja zachowywała się za ziemiach polskich... a czekaj może to nie węgrzy tylko nazisci? czy tak było tylko w niemczech?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby węgry były po naszej stronie razem z aliantami a nie hitlera. To może mielibyśmy jakąś szanse. Ale nie węgry od zawsze faszystami byli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jeśli myślisz, że Węgry militarnie byli w stanie przeważyć losy wojny, to pardon my french, ale hooja się znasz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Andrzej Chmielewski: Bratanki - sojusznicy Hitlera. Węgry w czasie II wojny światowej były jednym z państw satelickich współpracujących z hitlerowskimi Niemcami. Stało się to za rządów Miklósa Horthyego, byłego admirała austro-węgierskiej floty. Liczbę żołnierzy węgierskich zaangażowanych w walkach na froncie wschodnim ocenia się na około 209 000 – 10 dywizji liniowych i 5 dywizji okupacyjnych." - wp.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Juz zaden inny kraj nie popiera Polski PiSu, tego kraju na marginesie, dzieki analfabetom dyplomacji PiSu! Przepraszam... zapomnialem o San Escobar Waszczykowskiego!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dania, Szwecja, Belgia, Holandia, Norwegia, Francja, Hiszpania i Szwajcaria to tylko część krajow, które posiadały własne oddziały SS, w tym także Węgry, ale rozumiem, że na potępienia zasługują tylko ci ostatni hipokryto
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szwecja byla i jest krajem neutralnym i nie brala udzialu w II ws.! Jezeli masz inne dowody to prosze podaj je...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@rage - Klamiesz jak wszyscy neofaszysci z ONR i MW, popierajace Konfederacje!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ty jesteś deklu neutralny względem mózgu bo nie używasz do tego jesteś kłamcą i hipokrytą z kazdego konta pisin c**lanka kacynski.... coś ci sie chyba ze szwajcarją pomieszało ułomie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
naucz się czytać ze zrozumieniem "posiadały własne oddziały SS" , a nie brały udział w wojnie co imputujesz biszkopciku. SS Viking
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kościół palił i torturował naszych pra pra dziadów a wy im dalej d**y lizecie obłudnicy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Z powiatu tarnogórskiego do Waffen-SS zgłosiło się ok. 50 osób. Młodziutki Józef Vogelbrach na zebraniu o służbie wojskowej, późną wiosną 1944 roku, jako jedyny napisał, że chce służyć w Waffen-SS. - To było najpiękniejsze wojsko, ten szyk, idealny mundur. No i waleczność, z której słynęli. Po prostu elita! - zachwycał się." - enowiny.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Andrzej Chmielewski: Bratanki - sojusznicy Hitlera. Węgry w czasie II wojny światowej były jednym z państw satelickich współpracujących z hitlerowskimi Niemcami. Stało się to za rządów Miklósa Horthyego, byłego admirała austro-węgierskiej floty. Liczbę żołnierzy węgierskich zaangażowanych w walkach na froncie wschodnim ocenia się na około 209 000 – 10 dywizji liniowych i 5 dywizji okupacyjnych." - wp.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle głupoty w memie i komentarzach to dawno nie widziałem. Węgrów co do zasady na ziemię polskie puszczali nie chętnie z uwagi na kontakty z czasów CK. Byli sojusznikami i drogo za to zapłacili, bardziej niż Niemcy. Faszystami nie byli bo faszyści to Włosi. Szwecja było wtedy neutralna ale bliska niemieckiemu państwu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akurat tu nie masz racji Wegrzy to nasi najlepsi przyjaciel niestety jedyni. Moze byli sojusznikami Niemiec ale widzac co sie dzieje w Europie ze nie ma co liczyc na FR- GB przystapili do sojuszu co oszczedzilo im strat w ludnosci. I twoj wierszyk nic tu nie zmieni. Wole 1000x zgubic z Wegrem niz znalesc z Ukrem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane