Od ojca usłyszałem pewną historię. Za czasów komuny pewien rolnik dostał bydło z PGR-u tylko po to by władza mogła się po lansować przed ludem. Po po lansowaniu się okazało się, że chłop nie chce oddać bydła bo przecież ma podpisane papiery od pierwszego sekretarza, że należą do chłopa i władza miała później problem, a chłop za darmo bydło. Ostatnio natrafiłem na artykuł, że w tym przypadku również rolnik nie chce oddać sprzętu.
I trawe na zielono pomalują.. Dziwnie to przypomina komuchow...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W kompromitowaniu siebie i Polski, ta pisowski banda, już dawno wyprzedziła komuchów
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziwnie??? Przecież PiS i PZPR to to samo. Taka sama mentalność
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pi****li jeden złodziej o drugim złodzieju.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kabina na czarno niech wypastują, a co, z kabanem po lesie nie można chodzić?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Od ojca usłyszałem pewną historię. Za czasów komuny pewien rolnik dostał bydło z PGR-u tylko po to by władza mogła się po lansować przed ludem. Po po lansowaniu się okazało się, że chłop nie chce oddać bydła bo przecież ma podpisane papiery od pierwszego sekretarza, że należą do chłopa i władza miała później problem, a chłop za darmo bydło. Ostatnio natrafiłem na artykuł, że w tym przypadku również rolnik nie chce oddać sprzętu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane