trzeba morawieckiemu przyznać że jeśli chodzi o kreatywną księgowość to sobie radzi. Zadłuża Polskę w rekordowym tępię, a jemu wychodzi że ma nadwyżkę w budżecie
ale Pan Donald pytał kto zapłaci za wasze wybryki. Zarządzanie budżetem oznacza, że w tym budżecie są skądś pieniadze, zatem pytanie nadal brzmi, kto za to zapłaci?
trzeba morawieckiemu przyznać że jeśli chodzi o kreatywną księgowość to sobie radzi. Zadłuża Polskę w rekordowym tępię, a jemu wychodzi że ma nadwyżkę w budżecie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jego geny...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale Pan Donald pytał kto zapłaci za wasze wybryki. Zarządzanie budżetem oznacza, że w tym budżecie są skądś pieniadze, zatem pytanie nadal brzmi, kto za to zapłaci?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane