Policja i stosowanie obowiązującego prawa? To miał być żart? O tym, jak policja stosuje obowiązujące prawo wobec protestujących świadczy to, jak przytłaczający odsetek wyroków sądowych w tych sprawach jest na korzyść protestujących przy jednoczesnym wytykaniu przez sądy naruszeń prawa przez policję i to, jak "ochoczo" policja reaguje w przypadku podobnych sytuacji z udziałem kleru i polityków rządzących partii.
homo, nie rozumiesz sytuacji. Autor uważa, że policja nie powinna egzekwować prawa. Domyślam się, że wg autora protest jest uzasadniony, więc ***** *** jest usprawiedliwione. Więc nie zdziw się jeśli banda kiboli spacyfikuje klub gejowski powołując się na (swoje) święte oburzenie zgnilizną moralną. A jaka jest praktyka działania policji, to już inna historia.
Sw - przypomnę Ci, że w PRL milicja i ZOMO też "egzekwowały prawo". To, czy prawo zostało złamane i/lub czy taki czyn podlega penalizacji w danym przypadku, decyduje ostatecznie sąd i praktyka orzecznicza ostatnich kilku lat jest jednoznaczna - na niekorzyść policji, która po prostu robi wszystko, żeby zniechęcić ludzi do protestów przeciwrządowych. A może "egzekwowaniem prawa" jest to, że policja nie informuje rodziców zatrzymanych nieletnich, zatrzymuje ludzi przypadkowych bez powodu, uniemożliwia kontakt z adwokatem i okłamuje adwokatów?
Poza tym łamanie prawa w pewnych sytuacjach jest usprawiedliwione stanem wyższej konieczności, o czym ostatecznie decyduje sąd, który ocenia stopień szkodliwości społecznej czynu z uwzględnieniem okoliczności jego dokonania. W tym kontekście Twój przykład z pacyfikacją klubu gejowskiego przed sądem by się nie obronił, więc jest zupełnie chybiony.
To już nie można publicznie używać słowa PiS? bo chyba nie przyjebali się do słowa je**ć ,.,..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiedzialem ze ebac to jest przyzwoite slowo,no jak oni mogli?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uklęknijcie i podziękujcie Bogu za taką policję....jak wróci ta z lat 80tych to dupska was zabolą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przynajmniej byli fachowcami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
awatar zmień, kościelny przygłupie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...pibi80,stare przysłowie mówi "nie ruszaj gó**a bo będzie śmierdzieć", więc daruję sobie odpowiedź na twój post
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mimo to odpowiedziałeś. Smród ci chyba zresztą nie obcy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać, że ktoś z policji bardzo liczy na awans.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie stosować obowiązującego prawa i nie karać za wulgaryzmy w miejscu publicznym? To może w następnym kroku defekacja? Kopulacja?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Policja i stosowanie obowiązującego prawa? To miał być żart? O tym, jak policja stosuje obowiązujące prawo wobec protestujących świadczy to, jak przytłaczający odsetek wyroków sądowych w tych sprawach jest na korzyść protestujących przy jednoczesnym wytykaniu przez sądy naruszeń prawa przez policję i to, jak "ochoczo" policja reaguje w przypadku podobnych sytuacji z udziałem kleru i polityków rządzących partii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
homo, nie rozumiesz sytuacji. Autor uważa, że policja nie powinna egzekwować prawa. Domyślam się, że wg autora protest jest uzasadniony, więc ***** *** jest usprawiedliwione. Więc nie zdziw się jeśli banda kiboli spacyfikuje klub gejowski powołując się na (swoje) święte oburzenie zgnilizną moralną. A jaka jest praktyka działania policji, to już inna historia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sw - przypomnę Ci, że w PRL milicja i ZOMO też "egzekwowały prawo". To, czy prawo zostało złamane i/lub czy taki czyn podlega penalizacji w danym przypadku, decyduje ostatecznie sąd i praktyka orzecznicza ostatnich kilku lat jest jednoznaczna - na niekorzyść policji, która po prostu robi wszystko, żeby zniechęcić ludzi do protestów przeciwrządowych. A może "egzekwowaniem prawa" jest to, że policja nie informuje rodziców zatrzymanych nieletnich, zatrzymuje ludzi przypadkowych bez powodu, uniemożliwia kontakt z adwokatem i okłamuje adwokatów?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza tym łamanie prawa w pewnych sytuacjach jest usprawiedliwione stanem wyższej konieczności, o czym ostatecznie decyduje sąd, który ocenia stopień szkodliwości społecznej czynu z uwzględnieniem okoliczności jego dokonania. W tym kontekście Twój przykład z pacyfikacją klubu gejowskiego przed sądem by się nie obronił, więc jest zupełnie chybiony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane