Reklama
Reklama

Komentarze

4
[Usunięty użytkownik]

nie jestem dachowcem.. ale jest ladnie zabespieczony aby sie woda nie dostala.. widze chmury na niebie.. dachowcy jesli zaczynaja to nie pracuja gdy pada.. nie siadaja z kawusia od 9 do 5-rej zeby zostac mistrzem pasjansa.. to walka z czasem i zywiolem.. zagrozenie deszczem?? to zabespieczasz i odpuszczasz.. tu nawet Czarnek z brygada cnotek rozancowych nie pomoze i jestem przekonany ze on nie ma z tym nic wspolnego.

F
FED0RA Bóg Wiochy

Też nie jestem dachowcem, ale o ile się orientuję, to papę, albo klei się na lepik, albo rozgrzewa i kładzie na gorąco. W jednym i w drugim przypadku, klei się, sukcesywnie rozwijając z rolki.

[Usunięty użytkownik]

nie wiem jaki dach bedzie.. widze plaski dach.. czyli papa jakas albo guma albo no nie wiem.. nie wazne.. wazne ze dach jest duzy gabarytowo.. jest przygotowany i zabespieczony.. nie moga zaczac pracy az pogoda sie nie poprawi.. odkryja kawalek.. zaczna.. przyjdzie deszcz .. zaleje.. zniszczenia za ktore odpowiada dachowiec.. zrozum ze musisz kurde poczekac..

E
Ernestyn Wieśniak

Krótkie pytanko mam, czy te cegły były poświęcone???

Reklama