To skoro chciała go internować to czego tego nie zrobiła? Czyżby naciski kogoś z góry? Był jakiś wysoko postawiony oficer którego kaczyński ochronił przed udziałem w procesie w.s. stanu wojennego (facet niby nie żył, w rzeczywistości zmarł parę lat później). Wychodzi na to że było to spłacenie długu za przysługę z grudnia 1981r.
Nieszczescia w Polsce chodza parami...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
SB miało zakaz zbliżania się do ruskich pachołków
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak, tak, UB pukało do drzwi, ale Jaro im nie otworzył, bo spał. Więc sobie poszli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co nie był wart paliwa co by po niego jechać ???
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przyszli, szukali ale go pod pierzyną nie mogli znaleźć. Tak był utajniony.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja czekam z utesknieniem na czarno biale zdjecie Jaroslawa na pierwszych stronach gazet i w TV.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poziom sqrweinia prorządowych mediow mnie przerasta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To skoro chciała go internować to czego tego nie zrobiła? Czyżby naciski kogoś z góry? Był jakiś wysoko postawiony oficer którego kaczyński ochronił przed udziałem w procesie w.s. stanu wojennego (facet niby nie żył, w rzeczywistości zmarł parę lat później). Wychodzi na to że było to spłacenie długu za przysługę z grudnia 1981r.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane