Panie Matczak, litości, "wziął od was za darmo samochód, a potem płacił WAM za paliwo" /???/ Przecież to nie ma żadnego sensu, jakim NAM płaci za paliwo ? Chyba że to jakiś profesorski skrót myślowy :)
Ale jak to wziął za darmo? To by musiał zapłacić podatek od darowizny lub wzbogacenia. Tu też musiałby zrobić jakiś przekręt. Inaczej zresztą nie umie, tak mu każą i nauczyli.
"Może pana Jakiego ktoś wykorzystuje, ale ja jestem przekonany, że te 80 proc. Polek i Polaków, którzy w badaniach sondażowych, ciągle potwierdzają, że chcą być w Unii Europejskiej, ku strapieniu, jak rozumiem pana Jakiego dostrzega jakieś korzyści. Pan Jaki również czerpie z tego korzyści, chociażby z uwagi na to, że jest członkiem Parlamentu Europejskiego" – podkreślił Miller.
Panie Matczak, litości, "wziął od was za darmo samochód, a potem płacił WAM za paliwo" /???/ Przecież to nie ma żadnego sensu, jakim NAM płaci za paliwo ? Chyba że to jakiś profesorski skrót myślowy :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale jak to wziął za darmo? To by musiał zapłacić podatek od darowizny lub wzbogacenia. Tu też musiałby zrobić jakiś przekręt. Inaczej zresztą nie umie, tak mu każą i nauczyli.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Może pana Jakiego ktoś wykorzystuje, ale ja jestem przekonany, że te 80 proc. Polek i Polaków, którzy w badaniach sondażowych, ciągle potwierdzają, że chcą być w Unii Europejskiej, ku strapieniu, jak rozumiem pana Jakiego dostrzega jakieś korzyści. Pan Jaki również czerpie z tego korzyści, chociażby z uwagi na to, że jest członkiem Parlamentu Europejskiego" – podkreślił Miller.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli Angole też glupi?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Są tak bardzo mądrzy że teraz mają braki benzyny na stacjach. To dopiero początek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Matczak też człowiek, wolno mu być ID**TĄ !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiemu podobno w tych wyliczankacj syn pomagał...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiemu podobno w tych wyliczeniach syn pomagał...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane