Nissin, jak tak się odwołujesz do Hitlera, to powinieneś też wiedzieć, że idea Europy zjednoczonej pod przywództwem Niemiec jest jego autorstwa. Pisze o niej wprost w swojej książce. Teraz mamy EU pod faktycznym przywództwem Niemiec, z poparciem Francji i grupą państw satelickich, z których większość kolaborowała z nimi w czasie II wś.
Podobnie zrobil Stalin...ale obaj z Hitlerem robili to przemoca. UE powstala dobrowolnie i Polska po wielu latach staran zostala przyjeta z wlasnej woli i na wlasna prozbe!
Teraz też próbują przemocy, tylko prawno-ekonomicznej. Militarnie nie wyszło, ale spadli na cztery łapy. Albo zgodzimy się na utratę suwerenności w imię wyimaginowanej "praworządności", której tak naprawdę nikt nie zdefiniował i która obowiązuje tylko wybrane państwa (np. pałowanie sędziów przez policję we Francji nie wzbudziło obaw KE i TSUE) albo zachowamy suwerenność i niepodległość. W pierwszym przypadku będziemy kopani przy każdej okazji, bo dla Niemiec, Francji i Beneluksu nigdy nie będziemy "swoi". W drugim przypadku kładziemy karty na stół i walczymy o swoje.
Co wywalczymy, to się okaże. Ale w pierwszym przypadku przegramy wszystko, a przede wszystkim własną tożsamość. Pomimo naszych wszystkich narodowych przywar, dawanie d...y nie jest charakterystyczne dla większości społeczeństwa. Oczywiście, zawsze znajdzie się jakiś procent sprzedajnych albo oszukanych kolaborantów. Zagranica dzielnie ich wspiera i często finansuje. Ale przegięli tym razem. Nie będziemy się uginać pod niemieckim batem.
"Reguła, według której postępował Bismarck, polegała na tym, aby nie dawać państwu po prostu tego, co zostało zabrane mniejszym państwom, ale żądać od państw tego, czego cesarstwo bezwzględnie potrzebowało. jest jednak całkowitym błędem przypisywać decyzję Bismarcka przekonaniu (jeżeli o niego chodzi), że państwo w ten sposób nabywało wszystkie prawa suwerenności, których potrzebowałoby przez cały czas; wprost przeciwnie - on miał na myśli pozostawienie dla przyszłości tego, co byłoby ciężko uzyskać w Ówczesnej chwili. I suwerenność Rzeszy faktycznie ciągle rosła kosztem poszczególnych państw.
„Było to zarówno naturalne, jak i oczywiste, że kraje straciły kontrolę nad swymi finansami i musiały zrezygnować z tego na rzecz Rzeszy od chwili, kiedy Rzesza - przegrawszy wojnę - została poddana finansowym zobowiązaniom, co do których nigdy nie sądzono, że będą pokrywane przez wkłady poszczególnych państw (…). Dlatego Rzesza jest dzisiaj zmuszona dla samoprzetrwania uszczuplać coraz bardziej suwerenne prawa poszczególnych państw, nie tylko z ogólnego, naturalnego punktu widzenia, ale także dla zasady.”
Naprawdę nie widzicie analogii, do tego co się teraz dzieje w EU? Wspólnota węgla i stali powstałą, aby zapewnić wolny przepływ towarów i usług. Później ideę rozwinięto i dobrze. Ale w końcu, zamiast związku suwerennych państw, handlujących ze sobą bez ograniczeń powstał nowotwór federacyjny, z silną pokusą do centralizacji NIEDEMOKRATYCZNIE wybieranej władzy i dominującą rolą Niemiec i ich popleczników. Odebranie narodom prawa do samostanowienia jest największym złem, jakiego można się dopuścić. Można przestrzegać wspólnych zasad, ale nie wolno zgadzać się na narzucanie zasad.
„Za pięćdziesiąt lat następne pokolenia będą z pewną uciechą patrzeć na spory aktualnie rozgrywające się w europejskiej polityce. W dramatycznych konfliktach międzynarodowych kilku małych europejskich państw będą widzieć już tylko sprzeczki w rodzinie. Jestem przekonany, że za pięćdziesiąt lat nie będzie się już myśleć tylko kategoriami krajów – wiele z dzisiejszych problemów będzie wówczas zupełnie wyblakłych i niewiele z nich pozostanie, będzie się również myśleć kategoriami kontynentów i zupełnie inne, zapewne dużo większe problemy będą wypełniać i poruszać myśl europejską" (Goe
„Nigdy nie mieliśmy zamiaru przeprowadzać tego procesu porządkowania czy też reorganizacji Europy przemocą. Jeśli jako ludzie myślący wielkoniemiecko nie mamy żadnego interesu w naruszaniu gospodarczego, kulturowego czy społecznego charakteru bawarskiego czy saskiego ludu, to tym bardziej nie leży w naszym interesie naruszanie charakteru gospodarczego, kulturowego czy społecznego ludu, powiedzmy, czeskiego. Jednakże musi zostać stworzona między oboma narodami jasna podstawa porozumienia. Musimy się spotkać albo jako przyjaciele, albo jako wrogowie".
„I wierzę, że znacie nas już na tyle z naszej przeszłości, aby wiedzieć, że Niemcy mogą być strasznymi wrogami, ale też bardzo dobrymi przyjaciółmi. Możemy wyciągnąć rękę do przyjaciela i naprawdę lojalnie z nim współpracować, możemy jednak także zwalczać wroga aż do zniszczenia" (wszystko to z przemówienia Josepha Goebbelsa wygłoszonego przed czeskimi intelektualistami).
Zna ktoś dobre niemiecki? Jak wbiłem z ciekawości w translator "Jedna Polska, jeden naród, jedne szanse" to mi wyskoczyło "Ein Volk, ein Reich, ein Führer". Dobrze działa ten translator czy nie? :P
Mini Putin socjalistą? Przejrzyj na oczy człowieku. Jemu patologia 500+ jest potrzebna tylko do osiągniecia dyktatorstwa. Mało widziałeś dowodów, że biedotę ma głęboko w du**e?
„I wierzę, że znacie nas już na tyle z naszej przeszłości, aby wiedzieć, że Niemcy mogą być strasznymi wrogami, ale też bardzo dobrymi przyjaciółmi. Możemy wyciągnąć rękę do przyjaciela i naprawdę lojalnie z nim współpracować, możemy jednak także zwalczać wroga aż do zniszczenia" (wszystko to z przemówienia Josepha Goebbelsa wygłoszonego przed czeskimi intelektualistami).
Ciekawe ze wszyscy dyktatorzy byli niskiego wzrostu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakiś kompleksik🤣 typu duża fura itp😆
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiszczak, Wałęsa, Kwaśniewski, Miler...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Doomek666 - Wymienieni przez Ciebie to wielkoludy do tego kurdupla. Zaś nienawiść do wszystkich jest odwrotnie proporcjonalna do kwadratu wzrostu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nissin, jak tak się odwołujesz do Hitlera, to powinieneś też wiedzieć, że idea Europy zjednoczonej pod przywództwem Niemiec jest jego autorstwa. Pisze o niej wprost w swojej książce. Teraz mamy EU pod faktycznym przywództwem Niemiec, z poparciem Francji i grupą państw satelickich, z których większość kolaborowała z nimi w czasie II wś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Podobnie zrobil Stalin...ale obaj z Hitlerem robili to przemoca. UE powstala dobrowolnie i Polska po wielu latach staran zostala przyjeta z wlasnej woli i na wlasna prozbe!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
worek , durniu , myślący wiedzą że lepiej z UE zgubić jak z pisem znależć , a nie myślący z płaczem przyjdą by tylko wrócić
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Teraz też próbują przemocy, tylko prawno-ekonomicznej. Militarnie nie wyszło, ale spadli na cztery łapy. Albo zgodzimy się na utratę suwerenności w imię wyimaginowanej "praworządności", której tak naprawdę nikt nie zdefiniował i która obowiązuje tylko wybrane państwa (np. pałowanie sędziów przez policję we Francji nie wzbudziło obaw KE i TSUE) albo zachowamy suwerenność i niepodległość. W pierwszym przypadku będziemy kopani przy każdej okazji, bo dla Niemiec, Francji i Beneluksu nigdy nie będziemy "swoi". W drugim przypadku kładziemy karty na stół i walczymy o swoje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co wywalczymy, to się okaże. Ale w pierwszym przypadku przegramy wszystko, a przede wszystkim własną tożsamość. Pomimo naszych wszystkich narodowych przywar, dawanie d...y nie jest charakterystyczne dla większości społeczeństwa. Oczywiście, zawsze znajdzie się jakiś procent sprzedajnych albo oszukanych kolaborantów. Zagranica dzielnie ich wspiera i często finansuje. Ale przegięli tym razem. Nie będziemy się uginać pod niemieckim batem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wordeck - Własną tożsamość sprzedaliśmy za chrzest Polski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Reguła, według której postępował Bismarck, polegała na tym, aby nie dawać państwu po prostu tego, co zostało zabrane mniejszym państwom, ale żądać od państw tego, czego cesarstwo bezwzględnie potrzebowało. jest jednak całkowitym błędem przypisywać decyzję Bismarcka przekonaniu (jeżeli o niego chodzi), że państwo w ten sposób nabywało wszystkie prawa suwerenności, których potrzebowałoby przez cały czas; wprost przeciwnie - on miał na myśli pozostawienie dla przyszłości tego, co byłoby ciężko uzyskać w Ówczesnej chwili. I suwerenność Rzeszy faktycznie ciągle rosła kosztem poszczególnych państw.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
„Było to zarówno naturalne, jak i oczywiste, że kraje straciły kontrolę nad swymi finansami i musiały zrezygnować z tego na rzecz Rzeszy od chwili, kiedy Rzesza - przegrawszy wojnę - została poddana finansowym zobowiązaniom, co do których nigdy nie sądzono, że będą pokrywane przez wkłady poszczególnych państw (…). Dlatego Rzesza jest dzisiaj zmuszona dla samoprzetrwania uszczuplać coraz bardziej suwerenne prawa poszczególnych państw, nie tylko z ogólnego, naturalnego punktu widzenia, ale także dla zasady.”
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naprawdę nie widzicie analogii, do tego co się teraz dzieje w EU? Wspólnota węgla i stali powstałą, aby zapewnić wolny przepływ towarów i usług. Później ideę rozwinięto i dobrze. Ale w końcu, zamiast związku suwerennych państw, handlujących ze sobą bez ograniczeń powstał nowotwór federacyjny, z silną pokusą do centralizacji NIEDEMOKRATYCZNIE wybieranej władzy i dominującą rolą Niemiec i ich popleczników. Odebranie narodom prawa do samostanowienia jest największym złem, jakiego można się dopuścić. Można przestrzegać wspólnych zasad, ale nie wolno zgadzać się na narzucanie zasad.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
„Za pięćdziesiąt lat następne pokolenia będą z pewną uciechą patrzeć na spory aktualnie rozgrywające się w europejskiej polityce. W dramatycznych konfliktach międzynarodowych kilku małych europejskich państw będą widzieć już tylko sprzeczki w rodzinie. Jestem przekonany, że za pięćdziesiąt lat nie będzie się już myśleć tylko kategoriami krajów – wiele z dzisiejszych problemów będzie wówczas zupełnie wyblakłych i niewiele z nich pozostanie, będzie się również myśleć kategoriami kontynentów i zupełnie inne, zapewne dużo większe problemy będą wypełniać i poruszać myśl europejską" (Goe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
„Nigdy nie mieliśmy zamiaru przeprowadzać tego procesu porządkowania czy też reorganizacji Europy przemocą. Jeśli jako ludzie myślący wielkoniemiecko nie mamy żadnego interesu w naruszaniu gospodarczego, kulturowego czy społecznego charakteru bawarskiego czy saskiego ludu, to tym bardziej nie leży w naszym interesie naruszanie charakteru gospodarczego, kulturowego czy społecznego ludu, powiedzmy, czeskiego. Jednakże musi zostać stworzona między oboma narodami jasna podstawa porozumienia. Musimy się spotkać albo jako przyjaciele, albo jako wrogowie".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
„I wierzę, że znacie nas już na tyle z naszej przeszłości, aby wiedzieć, że Niemcy mogą być strasznymi wrogami, ale też bardzo dobrymi przyjaciółmi. Możemy wyciągnąć rękę do przyjaciela i naprawdę lojalnie z nim współpracować, możemy jednak także zwalczać wroga aż do zniszczenia" (wszystko to z przemówienia Josepha Goebbelsa wygłoszonego przed czeskimi intelektualistami).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
... a rolnicy znów uwierzą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Obiecanki cacanki, gruszek na wierzbie a glupiemu wiesniakowi radosc! PiS znow kupuje poparcie pustymi obietnicami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pp55 zamknij jape bo śmierdzi stolcem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tilman prezentuje prawdziwą kulturę PiS-lamu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jestem za pisem ty id**to z probówki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szkoda tylko, że nie poczytał historii o Hitlerze do końca.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Każdy dyktator myśli, że będzie rządził długo i jeszcze dłużej będzie żył. Nie skalany żadną pracą, może żyć długo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zna ktoś dobre niemiecki? Jak wbiłem z ciekawości w translator "Jedna Polska, jeden naród, jedne szanse" to mi wyskoczyło "Ein Volk, ein Reich, ein Führer". Dobrze działa ten translator czy nie? :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ej tam to że socjalista to od razu że Hitler
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mini Putin socjalistą? Przejrzyj na oczy człowieku. Jemu patologia 500+ jest potrzebna tylko do osiągniecia dyktatorstwa. Mało widziałeś dowodów, że biedotę ma głęboko w du**e?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przemówi pe****l w koloratce do rolników i uwierzą. Nie pierwszy raz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ups, temu woźnicy rozbrykały się konie w zaprzęgu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
„I wierzę, że znacie nas już na tyle z naszej przeszłości, aby wiedzieć, że Niemcy mogą być strasznymi wrogami, ale też bardzo dobrymi przyjaciółmi. Możemy wyciągnąć rękę do przyjaciela i naprawdę lojalnie z nim współpracować, możemy jednak także zwalczać wroga aż do zniszczenia" (wszystko to z przemówienia Josepha Goebbelsa wygłoszonego przed czeskimi intelektualistami).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane