W każdym praworządnym państwie każdy z tych opasłych biskupów gniłby w pierdlu za obronę pe****li. A JPII miałby usunięte nazwy ulic skwerów i pomników pierwszego obłudnika watykańskiego okupanta.
erwin mylisz się, za bardzo jest to zakorzenione, zbyt dużo ludzi nadal łyka bezpamiętnie to co ksiądz rzuci z ambony. Tak samo jak każda partia w określonym czasie się pokazuje w jarmułakach, tak samo się łasi kościołowi by sobie zdobyć przychylność na wybory. I do tej pory w wielu regionach usłyszysz że "ten" polityk jest zły bo nie chodzi do kościoła. Patrząc realnie są nikłe szance by się to poprawiło w jakiś sprawny sposób, najpierw trzeba kościół odciąć od polityki i biskupów usadzić silną ręką, ale to jakiś mało realne.
"Kościół katolicki zmaga się z odpływem wiernych. To nie tylko rosnąca liczba apostazji, ale także coraz mniejszy odsetek uczęszczających na mszę spośród osób wciąż określających się jako katolicy. Kryzys widać także w coraz mniejszych wpływach z tacy oraz zmniejszającej się liczbie dzieci uczęszczających na religię w szkołach." - money.pl
W każdym praworządnym państwie każdy z tych opasłych biskupów gniłby w pierdlu za obronę pe****li. A JPII miałby usunięte nazwy ulic skwerów i pomników pierwszego obłudnika watykańskiego okupanta.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kościół zdechnie razem z upadkiem pisu, to tylko kwestia krótkiego czasu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
erwin mylisz się, za bardzo jest to zakorzenione, zbyt dużo ludzi nadal łyka bezpamiętnie to co ksiądz rzuci z ambony. Tak samo jak każda partia w określonym czasie się pokazuje w jarmułakach, tak samo się łasi kościołowi by sobie zdobyć przychylność na wybory. I do tej pory w wielu regionach usłyszysz że "ten" polityk jest zły bo nie chodzi do kościoła. Patrząc realnie są nikłe szance by się to poprawiło w jakiś sprawny sposób, najpierw trzeba kościół odciąć od polityki i biskupów usadzić silną ręką, ale to jakiś mało realne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Kościół katolicki zmaga się z odpływem wiernych. To nie tylko rosnąca liczba apostazji, ale także coraz mniejszy odsetek uczęszczających na mszę spośród osób wciąż określających się jako katolicy. Kryzys widać także w coraz mniejszych wpływach z tacy oraz zmniejszającej się liczbie dzieci uczęszczających na religię w szkołach." - money.pl
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
***** biskupa i czarna mafię
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Proste. Kościół płacić nie chce, nie płaćmy również Kościołowi. Az tak trudno zrozumieć tę prawidłowość?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wordeck - Zaprzecz, że Polska nie jest okupowana przez Watykan. Okupowana i okradana. Napisz nam, wstaliśmy z kolan, czy nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane