Akt bezprecedensowej zdrady. Na szczęście bezprawny i jeszcze nie skuteczny. Traktat Lizboński likwiduje formalnie państwowość polską spychając nas co najwyżej do prowincji dysponującej jakąś autonomią, która okazuje się iluzoryczna.
Na szczęście ani prezydent ani parlament takiego traktatu nie mogli skutecznie zawrzeć.
A kto mógł "zawrzeć" jeśli nie parlament i prezydent ? Może prymas ?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Sobota, 14 czerwca 2008 (15:01)
Mimo odrzucenia Traktatu Lizbońskiego przez Irlandczyków Donald Tusk będzie namawiał prezydenta do podpisania tego dokumentu. Premier zapowiedział, że chce skonsultować tę sprawę z Lechem Kaczyńskim w połowie przyszłego tygodnia.ten wpis znajdziecie na onecie
6 miesięcy potem zginął razem ze swoimi zwolennikami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Akt bezprecedensowej zdrady. Na szczęście bezprawny i jeszcze nie skuteczny. Traktat Lizboński likwiduje formalnie państwowość polską spychając nas co najwyżej do prowincji dysponującej jakąś autonomią, która okazuje się iluzoryczna. Na szczęście ani prezydent ani parlament takiego traktatu nie mogli skutecznie zawrzeć.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No popatrz,a tyle ulic i pomników powstało dla tego zdrajcy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A kto mógł "zawrzeć" jeśli nie parlament i prezydent ? Może prymas ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sobota, 14 czerwca 2008 (15:01) Mimo odrzucenia Traktatu Lizbońskiego przez Irlandczyków Donald Tusk będzie namawiał prezydenta do podpisania tego dokumentu. Premier zapowiedział, że chce skonsultować tę sprawę z Lechem Kaczyńskim w połowie przyszłego tygodnia.ten wpis znajdziecie na onecie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane