I to świetnie pokazuje, że IPN nie jest żadną instytucją historyczną, tylko elementem do walki z przeciwnikami politycznymi, organizacją zakłamującą historię.
W PiSowskim państwie, jak w każdym z resztą innym państwie komunistycznym, historie piszę się tak, jak pasuje rządzącym. To jest standardowa procedura, na ch*j w ogóle drążyć temat?
I to świetnie pokazuje, że IPN nie jest żadną instytucją historyczną, tylko elementem do walki z przeciwnikami politycznymi, organizacją zakłamującą historię.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W PiSowskim państwie, jak w każdym z resztą innym państwie komunistycznym, historie piszę się tak, jak pasuje rządzącym. To jest standardowa procedura, na ch*j w ogóle drążyć temat?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poyebałło ci się to w państwach katolickich historię tworzy się po śmierci świadków , a jak się ociągają to wyciąga się stosowne instrumenty
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"komunistycznym" i "katolickim" to już synonimy za czasów PiSu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyszkowski, typowy katolicki członek PZPR.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane