Zaledwie w czwartek, Beata Kempa w żenującym spektaklu rozpłakała się, robiąc z siebie ofiarę jakby została przez Radka Sikorskiego pobita, już następnego dnia stojąc 2 metry od sceny z której niejaki Dominik Kolorz nazwał sędzię TSUE "lafiryndą z TSUE", weszła po nim na scenę i jak nigdy nic przemawiała!
Jesteś z peło nie musisz być dyplomatą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już o średniowiecza wiadomo, że pisior to ch.j!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak widać że tłuszcz z włosów spłynął na lica tej"ślicznotki".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zaledwie w czwartek, Beata Kempa w żenującym spektaklu rozpłakała się, robiąc z siebie ofiarę jakby została przez Radka Sikorskiego pobita, już następnego dnia stojąc 2 metry od sceny z której niejaki Dominik Kolorz nazwał sędzię TSUE "lafiryndą z TSUE", weszła po nim na scenę i jak nigdy nic przemawiała!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ona tam kebaby napir....la dlatego ma tluste wlosy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież bez czapeczki też nie musi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane