„Premier, który chce, aby wszyscy należeli do klasy średniej, sam przyznaje, że aby komuś dać, trzeba innym zabrać. A jak mawiał nieodżałowany Milton Friedman, społeczeństwo, które przedkłada równość nad wolność, nie ma ani jednego, ani drugiego” – dodaje ekonomista.
– To jest „ład” antyrozwojowy. Dzieli zamiast tworzyć. Czy to, jak twierdzi władza, solidaryzm? Nie, to socjalizm! A ten każdemu równo nosa utrze. „Bogatych zdusi jutro, a biednych pojutrze” – kwituje.
Źródło: Rzeczpospolita
pis z sasinem i jego atomem wyślą nas w kosmos
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
„Premier, który chce, aby wszyscy należeli do klasy średniej, sam przyznaje, że aby komuś dać, trzeba innym zabrać. A jak mawiał nieodżałowany Milton Friedman, społeczeństwo, które przedkłada równość nad wolność, nie ma ani jednego, ani drugiego” – dodaje ekonomista. – To jest „ład” antyrozwojowy. Dzieli zamiast tworzyć. Czy to, jak twierdzi władza, solidaryzm? Nie, to socjalizm! A ten każdemu równo nosa utrze. „Bogatych zdusi jutro, a biednych pojutrze” – kwituje. Źródło: Rzeczpospolita
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane