Reklama
Reklama

Komentarze

3
M
marcopolo2k Wieśniak

Nie dowiemy się tego. Przez 25 lat będą przesłuchiwali ojca dziecka i żyjącą córkę. oraz teściową. Nie wiadomo czy płód nie był z in vitro. Co najwyżej skażą jakąś pielęgniarkę i pewnie portiera ze szpitala.

M
marcopolo2k Wieśniak

Nie dowiemy się tego. Przez 25 lat będą przesłuchiwali ojca dziecka i żyjącą córkę. oraz teściową. Nie wiadomo czy płód nie był z in vitro. Co najwyżej skażą jakąś pielęgniarkę i pewnie portiera ze szpitala.

M
marcopolo2k Wieśniak

Nie dowiemy się tego. Przez 25 lat będą przesłuchiwali ojca dziecka i żyjącą córkę. oraz teściową. Nie wiadomo czy płód nie był z in vitro. Co najwyżej skażą jakąś pielęgniarkę i pewnie portiera ze szpitala.

Reklama