"Na początku października były szef CBA, wieloletni i zasłużony policjant Paweł Wojtunik opisał zdarzenie, do którego doszło na Dworcu Centralnym w Warszawie. Zaufany człowiek obecnego ministra koordynatora złapał tam znanego polityka PiS… z nieletnim. To zrodziło podejrzenia, czy w PiS jest więcej pe****li i czy służby dbają o ich bezpieczeństwo.
Niedługo po opisaniu tej historii Wojtunik trafił na celownik prokuratury. Podwładni Zbigniewa Ziobry zarzucili mu wyłudzenie zwrotu podatku VAT – według śledczych chodzi o niecałe 12 tys. złotych." - Źródło: Onet
Wcale mnie to nie dziwi! Typowe prawackie zabawy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Na początku października były szef CBA, wieloletni i zasłużony policjant Paweł Wojtunik opisał zdarzenie, do którego doszło na Dworcu Centralnym w Warszawie. Zaufany człowiek obecnego ministra koordynatora złapał tam znanego polityka PiS… z nieletnim. To zrodziło podejrzenia, czy w PiS jest więcej pe****li i czy służby dbają o ich bezpieczeństwo. Niedługo po opisaniu tej historii Wojtunik trafił na celownik prokuratury. Podwładni Zbigniewa Ziobry zarzucili mu wyłudzenie zwrotu podatku VAT – według śledczych chodzi o niecałe 12 tys. złotych." - Źródło: Onet
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Żadna nowość. Zapomnieliście o Kuchcińskim. Tam rączka rączkę myje. Zresztą jak widać pe****le są wszędzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane