dokładnie... taki długi czas bez nowej wersji i "ponoć" już jest w Niemczech
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
W koncu? Nowej? A wez sprawdz ktora litera greckiego alfabetu jest omikron, to sie dowiesz ktora to z kolei wykryta wersja. Glosniej sie robi jak troche paskudniejsza.
yhy...cieszmy się bo na tą nie działa "szczepinka", także jest to nowa wersja...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
a, taka definicja nowej wersji...dość dowolna, bym powiedział. nie działa-działa to w internetach, świecie cyfrowym. real działa analogowo: działa trochę, w jakimś stopniu, %, ale rozumiem, że można odwyknąć :)
wręcz bardzo luźna... pułap tych którzy chcieli się zaszczepić osiągnął maksimum (zostają pojedyncze jednostki), dzieci są niechętnie szczepione, 3 dawka to też nie 100% chętnych...więc mamy "nową" wersję "być może", "prawdopodobnie" odporną na szczepionki...gdzieś te wyprodukowane trzeba "upchać" nazywając je "nowymi" być może...:)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Nie ma to jak dobra teoria spiskowa z rana:) a nie lepiej faldow nad epidemiologia czy mikrobiologia przysiasc? Moze byc patofizjologia z genetyka naprzemian. Albo statystyka. Dla wyjasnienia nadmiarowych zgonow.
dzieci nie masz ? że dla Ciebie 13 to rano ? zazdroszczę ;)...nie wiem stary, 2 razy to już miałem i przy tych obu mi wiadomych przypadkach wszystko ok...gdybym nie "wiedział" to by nie powiedział... wiem, wiem kolejne teorie albo fart.. ile opinii tyle wersji...co nie zmienia faktu, że i jedni i drudzy kłamią, a jak bardzo to już niech każdy sam sobie oceni...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Miales 2 x to na podstawie ogromnie licznej proby klinicznej do jakichs konkluzji dochodzisz... ogolnie z leczeniem jest tak, ze najlepiej to zapobiegac, a nie przywykac i przechodzic. Pojecia nie mam, skad jakies niemal d3monizowanie szczepienia sie bierze...
mam swoje zdrowotne powody, dla których szczepić się nie chce i nie mam zamiaru, nie mam też zamiaru nikomu bronić się szczepić czy wytykać im to palcami, zaszczepiona m.in jest moja Żona, Mama, Brat... rozwodu jeszcze z tego tytułu nie wziąłem do Mamy na niedzielny rosół zaglądam a i z bratem zieolne wypale raz na jakiś czas...i tu się zgadzam, przechodzić i przywykać to nie jest wyjście, ale szczepionka właśnie to robi...przechodzisz i przywykasz do tego, ludzie zaszczepieni (pewna część, którą znam) ma gdzieś maseczki i inne zalecenia, bo są zaszczepieni i im "nic" już nie grozi...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
raczej trochę jakby na odwrót przy szczepieniu: najpierw przywykają, bez przechodzenia. dlatego ogólnie przechodza lżej. a weź wytłumacz, że wartoby jeszcze trochę połazić w masce, jak samo wyszczepienie już stanowi problem...
nie wiem...niezaszczepieni też mają szansę przejść tak samo lekko czy też bezobjawowo, tak jak Ci zaczepieni... ogólne nakazy/sugestie stanowią problem...tego niestety w naszym społeczeństwie nie przeskoczysz...co do maseczek uważam iż noszenie ich na świeżym powietrzu to głupota...jeśli chodzi o pomieszczenia zamknięte (sklepy) sam osobiście zawsze zakładam i jeszcze kilka miesięcy byłem jako jeden z nielicznych z zasłoniętą twarzą w większych marketach, na chwilę obecną bez maseczki spotykam tylko osoby, które raczej mimiką i wyglądem przypominają swoich najbliższych kuzynów (szympansy) :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
pewnie, że mają szanse, ale znacząco mniejsze. wiesz, w społeczeństwie, które wybrało p**s trudno na rozsądek liczyć, a jak inaczej niż nakazem? a teraz ciekawostka przyrodnicza: śmieszą mnie doniesienia o strasznych powikłaniach i zgonach od szczepień, bo jako szczur laboratoryjny dostaję powiadomienia o danych po wstępnej obróbce. na 4559 uczestników 8 dostało zapalenia pęcherzyka, z czego 8 miało wczesniej na nim kamienie. ja nawet szczepienia jakoś nie zauwazyłem, ale to też zaden wyznacznik przecież, za to z Pfizerem skombinowane daje 92,7% spadku w/w populacji.
Wkońcu!!! Już się bałem, że jest w odwrocie !!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dokładnie... taki długi czas bez nowej wersji i "ponoć" już jest w Niemczech
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W koncu? Nowej? A wez sprawdz ktora litera greckiego alfabetu jest omikron, to sie dowiesz ktora to z kolei wykryta wersja. Glosniej sie robi jak troche paskudniejsza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
yhy...cieszmy się bo na tą nie działa "szczepinka", także jest to nowa wersja...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a, taka definicja nowej wersji...dość dowolna, bym powiedział. nie działa-działa to w internetach, świecie cyfrowym. real działa analogowo: działa trochę, w jakimś stopniu, %, ale rozumiem, że można odwyknąć :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wręcz bardzo luźna... pułap tych którzy chcieli się zaszczepić osiągnął maksimum (zostają pojedyncze jednostki), dzieci są niechętnie szczepione, 3 dawka to też nie 100% chętnych...więc mamy "nową" wersję "być może", "prawdopodobnie" odporną na szczepionki...gdzieś te wyprodukowane trzeba "upchać" nazywając je "nowymi" być może...:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma to jak dobra teoria spiskowa z rana:) a nie lepiej faldow nad epidemiologia czy mikrobiologia przysiasc? Moze byc patofizjologia z genetyka naprzemian. Albo statystyka. Dla wyjasnienia nadmiarowych zgonow.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dzieci nie masz ? że dla Ciebie 13 to rano ? zazdroszczę ;)...nie wiem stary, 2 razy to już miałem i przy tych obu mi wiadomych przypadkach wszystko ok...gdybym nie "wiedział" to by nie powiedział... wiem, wiem kolejne teorie albo fart.. ile opinii tyle wersji...co nie zmienia faktu, że i jedni i drudzy kłamią, a jak bardzo to już niech każdy sam sobie oceni...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miales 2 x to na podstawie ogromnie licznej proby klinicznej do jakichs konkluzji dochodzisz... ogolnie z leczeniem jest tak, ze najlepiej to zapobiegac, a nie przywykac i przechodzic. Pojecia nie mam, skad jakies niemal d3monizowanie szczepienia sie bierze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mam swoje zdrowotne powody, dla których szczepić się nie chce i nie mam zamiaru, nie mam też zamiaru nikomu bronić się szczepić czy wytykać im to palcami, zaszczepiona m.in jest moja Żona, Mama, Brat... rozwodu jeszcze z tego tytułu nie wziąłem do Mamy na niedzielny rosół zaglądam a i z bratem zieolne wypale raz na jakiś czas...i tu się zgadzam, przechodzić i przywykać to nie jest wyjście, ale szczepionka właśnie to robi...przechodzisz i przywykasz do tego, ludzie zaszczepieni (pewna część, którą znam) ma gdzieś maseczki i inne zalecenia, bo są zaszczepieni i im "nic" już nie grozi...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
raczej trochę jakby na odwrót przy szczepieniu: najpierw przywykają, bez przechodzenia. dlatego ogólnie przechodza lżej. a weź wytłumacz, że wartoby jeszcze trochę połazić w masce, jak samo wyszczepienie już stanowi problem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem...niezaszczepieni też mają szansę przejść tak samo lekko czy też bezobjawowo, tak jak Ci zaczepieni... ogólne nakazy/sugestie stanowią problem...tego niestety w naszym społeczeństwie nie przeskoczysz...co do maseczek uważam iż noszenie ich na świeżym powietrzu to głupota...jeśli chodzi o pomieszczenia zamknięte (sklepy) sam osobiście zawsze zakładam i jeszcze kilka miesięcy byłem jako jeden z nielicznych z zasłoniętą twarzą w większych marketach, na chwilę obecną bez maseczki spotykam tylko osoby, które raczej mimiką i wyglądem przypominają swoich najbliższych kuzynów (szympansy) :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pewnie, że mają szanse, ale znacząco mniejsze. wiesz, w społeczeństwie, które wybrało p**s trudno na rozsądek liczyć, a jak inaczej niż nakazem? a teraz ciekawostka przyrodnicza: śmieszą mnie doniesienia o strasznych powikłaniach i zgonach od szczepień, bo jako szczur laboratoryjny dostaję powiadomienia o danych po wstępnej obróbce. na 4559 uczestników 8 dostało zapalenia pęcherzyka, z czego 8 miało wczesniej na nim kamienie. ja nawet szczepienia jakoś nie zauwazyłem, ale to też zaden wyznacznik przecież, za to z Pfizerem skombinowane daje 92,7% spadku w/w populacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
cezura covidowa istnieje nawet tu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z tym wirusem jest jak z smartfonami. Co rok nowy model :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Grypa tez co rok mutuje, a jakoś nie nadają jej greckich literek i chwytliwych marketingowo nazw. To jest wstrętna grypofobia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Robcie dalej za zywiciela pasozyta i dziwcie sie potem, ze kwitnie i promienieje:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane