Reklama
Reklama

Komentarze

15
S
slawekreizer Wieśniak

Jako próba utrzymania władzy przez obóz komunistyczny. Tylko tyle i aż tyle

B
bzyl100 Szyderca

Pojęcia o powodzie wprowadzenia stanu wojennego to ty za bardzo nie masz.

B
bohun2006 Snajper

mielismy dlugie ferie zimowe

[Usunięty użytkownik]

Jarek już wstał??

V
vacarius Master

Jeszcze śpi.

E
Edek_Kotek Wyjadacz

Ja pamiętam śnieg ;-)

E
Ejkum-Kejkum Wyjadacz

Te wydarzenia spowodowały, że cała masa miernot, zakamuflowanych ubeckich ścierw zaistniało publicznie. Historia zaczęła być pisana na nowo. Całe postyropianowe towarzystwo to osoby podorabiane i ustawione do końca życia. Niektórzy obecnie w życiu publicznym, tajni współpracownicy ub. Mendy, zwyczajne ła**y, niedorajdy życiowe śpiący do południa. I tak żyją z tej polityki do dziś na garnuszku społeczeństwa. Niektórzy piszą książki historyczne o swoim bohaterstwie ale tak jak ze Smolenskiem, nikogo to nie obchodzi.

W
wordeck

Zachęcam do posłuchania śp. profesora Kieżunia: Podział wpływów w III RP - fakty i mity, można znaleźć na YT.

D
dosieci55 Snajper

Organizowany przez Solidarną Polskę z Ziemkiewiczem, Gmyzem i Widsteinem??? To już Ci modę powiedzieć o czym tam mówią: że Wałęsę SB zaniosła do stoczni w lektyce, a Kaczyński po bohaterskim wstaniu z łóżka o 12:00 w drodze do kościołka z rodzicami, zniszczył na rozgrzewkę 12 czołgów

W
Włodzimierz71347 Wieśniak

Przypominam, że na 18 grudnia Solidarność ogłosiła strajk powszechny, w czasie braków żywności w sklepach i węgla na składach. W elektrociepłowni mieliśmy zapas węgla na 3 dni. Nie popierałem tej władzy, ale ogłoszenie stanu wojennego przyjąłem z ulgą i do dzisiaj się zastanawiam czy to był przejaw głupoty ówczesnych przywódców solidarności, czy chęć wyprowadzenia zdesperowanego społeczeństwa na ulice i utopienia komunistów we krwi.

E
elkrakerso Łowca

Wczoraj oglądałem program w którym historycy prezentowali swoje opinie na podstawie aktualnie dostępnych i ujawnionych dokumentów (również wywiadu amerykańskiego). Przedstawiono dopuszczalne 3 opcje: 1. Wchodzą ruscy. 2 Stan robimy we własnym zakresie, ruscy zabezpieczają w oparciu o stacjonujące w naszym kraju wojska (ok.500 tyś.) 3. Robimy stan wojenny ale on nie wypala, społeczeństwo obala reżim. Wchodzą ruscy, nrd-owcy i pepiki. Pytanie do tych co pamiętają. Kogo woleli byście na czołgu na rogatkach: ruskiego sołdata czy naszego chłopaka z poboru do zasadniczej służby wojskowej?

M
markofun Szyderca

U mnie na wsi za stodola w lesie z tych 500 tys, kilkadziesiat saldatow mieszkalo cale lato 1981, prowadadzili nasluch radiowy na 4 kierunki. Na 2 tygodnie przed 13 grudnia zwineli manele i pojechali w inne miejsce ok Kolbuszowej. Moj rocznik sluzyl w armi do lipca

J
JohT Master

Mało pamiętam z tamtego okresu, bo jeszcze w pieluchy robiłam. Ale często słyszałam, ze jakby Jaruzelski nie wprowadził stanu wojennego, to by ruscy weszli i byłoby o wiele gorzej. Tak też uczyła mnie pani na historii

M
mxii Snajper

Mało kto o tym wie, ba wspomina, ale NRD'owskie wojska miały mobilizację, tak jak sowieckie, czekali na rozkaz, by wjechać do Polski.

F
freshmeat Wieśniak

Słąbo pamiętam, chyba mama osraną pieluchę mi zmieniała.

Reklama