Można przypomnieć, że pod adresem zameldowania doręczono (zapewne OSOBIŚCIE) wezwanie i bochaterski Jaruś stawił się na komendzie 17 (?) XII.
Po bochaterskim zwalczeniu komuny poprzez podpisanie co najmniej "lojaki", a prawdopodobnie i czegoś więcej wrócił do domku.
Można przypomnieć, że pod adresem zameldowania doręczono (zapewne OSOBIŚCIE) wezwanie i bochaterski Jaruś stawił się na komendzie 17 (?) XII. Po bochaterskim zwalczeniu komuny poprzez podpisanie co najmniej "lojaki", a prawdopodobnie i czegoś więcej wrócił do domku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie ma znaczenia, że to niedorzeczne. Elektorat pisowski nie takie id**tyzmy już łykał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane