Franek_dolas: myślisz ze każdy pe****l to od razu gwalciciel? Wszystko zależy od definicji pe****lii. I granicy wieku. A ta jest ruchoma. W zależności od woli stanowiących prawo polityków.
Osollo: a co w tym jest niepokojącego? Naturalne, ze mi się skojarzyło, bo w końcu jest to to samo zagadnienie - ukierunkowanie popędu płciowego. Jedni są hetero, inni homo, jeszcze inni pedo, a jeszcze inni zoo… Skoro, jak głosi ideologia LGBT nie ma gorszych czy lepszych i każdy pomysł na życie jest taki sam, to dlaczego dyskryminować nekrofili?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Shady, ty naprawdę jesteś tak głupi czy tylko udajesz?
Franus - logika się kłania. Mi zarzucasz głupotę, a sam nie umiesz posługiwać się logiką… ciekawe…
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Shady, głupiutka dziecino, zarzucasz mi brak logiki... przeczytaj swój wpis jeszzce raz, zastnów się, przeczytaj jeszcze raz i już się nie ośmieszaj :)
Franus, to wszystko na co cię stać? Kiepściuchno…
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
A co tu dodawać, twój komentarz był tak bezdennie głupi, że właściwie odnoszenie się do jego treści traci sens. Porównywanie pe****li do homoseksualizmu świadczy o twojej ignorancji i zwykłej głupocie.
Franuś: naprawdę? Przecież mówimy o orientacji seksualnej. Czyli czymś, co nas seksualnie podnieca, do czego czujemy seksualny pociąg. Czym się różni jedno od drugiego pod względem behawioralnym i biochemicznym? A jednak pe****lia jest uznawana podobnie jak kiedys homoseksualizm za zboczenie, a homoseksualizm dzisiaj juz tym zboczeniem przestał być chociaż pod względem naukowym nic się nie zmieniło.
Co więcej - orientacja seksualna to coś, na co, wedlug ideologów LGBT nie mamy wpływu. Nie mam wplywu na to czy mi sie podoba Kevin Spacey czy Emma Watson w pierwszym filmie o Harrym Potterze.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale w swoim malutkim móżdżku nie jesteś w stanie pojąć różnicy w tym, że homoseksualiści nikogo nie krzywdzą w przeciwieństwie do pe****lów. Trochę jakbyś porównywał człowieka który lubi jeść wołowinę z człowiekiem który lubi jeść ludzkie mięso. Ideolodzy lgbt często zapędzają sięza daleko, ale wasze mądrości często są jeszcze głupsze od ichniejszych. Ja mam do Ciebie takie pytanie, co cię tak bardzo boli w tym, że dwóch facetów albo dwie kobiety się kochają? Co Cię tak bardzo w tym uwiera? Może sam masz jakieś preferencje w tym kierunku, tylko boisz się ich :)
Zacznijmy od tego, ze wciąż nie zrozumiałeś o co mi chodzi w całej naszej dyskusji, w której nota bene ty nieustannie posługujesz się wycieczkami osobistymi zamiast odpowiadać na moje argumenty innymi argumentami, a mianowicie chodzi mi o to, ze nie możesz bronić homoseksualizmu argumentem o jego „wrodzonosci” czy „naturalności”, ponieważ ten sam argument można zastosować do innych orientacji. One tez są wrodzone i występują w naturze. A ty arbitralnie wybierasz sobie tylko dwie, które ci pasują. I nie tylko o pe****lii tu mowa.
Dalej: nie tyle istnienie gejów mi przeszkadza, chociaż będę upierał się przy tym, ze elementarna wiedza o biologii daje nam dowód na to, ze jest to dewiacja, ale raczej to, ze na siłę próbuje się zrównać status związków homo z hetero podczas gdy elementarna wiedza o rozwoju fizycznym i emocjonalnym człowieka wskazuje na to, ze aby dziecko rozwijało się prawidłowo potrzebuje ojca i matki. Ponieważ mężczyzna i kobieta uzupełniają się fizycznie i emocjonalnie
Strategie wychowawcze rodziców LGBT prowadzą do dysfunkcji w rozwoju osobniczym młodego człowieka, a co za tym idzie, taki dysfunkcyjny człowiek będzie wychowywał potencjalnie następne dysfunkcyjne pokolenie, aż zatracimy całkowicie świadomość tego, co jest czym. Skoro tak oczywiste naukowo zagadnienia jak płeć są poddawane dekonstrukcji, to trudno przewidzieć, co będzie dalej.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Wybacz, nie zauważyłem, że masz jakieś argumenty - raczej ideologiczny bełkot, ale prawicowcy już tak mają że bełkot nazywają argumentami. Nikt nie neguje tego, że z punktu widzenia przetrwania gatunku, homoseksualiści nie wydadzą potomstwa. Ale człowiek w przeciwieństwie do zwierząt ma znacznie bardziej rozwinięty mózg i może dokonywać wyborów. Wg. twojej definicji, każdy człowiek który nie przekazuje swoich genów dalej, jest dewiantem. Cóż, można i tak, napisz artykuł do Nature i fuchę w WHO masz w kieszeni :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
Czyli kto jest "nienormalny" w mrowisku? Co to znaczy naturalne? Skoro wystepuje w naturze...
Sa normy i są odbiegania od normy. Naturalnym jest pociag nezczyzny do kobiety i na odwrot. Wszystko inne to dewiacje, a pe****lia hest taka sama dewiacja jak homoseksualizm. Nie wina pe****la, ze urodzil sie pe****lem i nie wina pe**la, ze urodzil sie pe**lem
Homoseksualizm jest wrodzoną dewiacją a nie cechą. Za to wrodzona to jest głupota w rodzinie Lisów.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dewiacja wg słownika to "silne odchylenie od normy w zachowaniu, postępowaniu lub myśleniu". Homoseksualizm jest naturalnie występującą w naturze cechą, zaobserwowaną u ponad 200 gatunków zwierząt a zatem nie wpisuje się w definicję dewiacji. Dewiacją należy raczej nazwać waszą chorobliwą nienawiść wobec osób homoseksulanych.
Domyślam się, że klasyfikujesz homoseksualizm na podstawie ustaleń środowisk naukowych, a nie luźnych przemyśleń? Jestem przekonany że tak właśnie postępujesz, bo przecież ktoś kto wytyka głupotę innym chyba nie może sam być głupi? Czy może jednak się mylę?
Panowie, panowie... waszej ignorancji nie ma końca. Jeszcze w latach 90 wszystkie podręczniki medyczne zakwalifikowały homoseksualizm jako zboczenie ukierunkowania popedu płciowego. W ciągu ostatnich lat nastąpiło cudowne uzdrowienie dewiantów. W sensie medycznym homoseksualizm i pe****la niczym się nie różni. W obu przypadkach jest to zaburzenie ukierunkowania popedu płciowego. A co do zwierząt to świetny argument. Tak samo naiwny jak to ze zwierzęta nie zabijają dla zabawy.
Franek_dolas: nowotwory tez są naturalnie występującym zjawiskiem. Samce niedźwiedzi polarnych mają tendencję do zabijania młodych, wiec matki muszą je przed nimi chronić. W naturze generalną zasadą jest, ze wygrywa silniejszy - zastanów się jakie „naturalne” zasady chcesz wprowadzać wśród ludzi…. Aha, kazirodztwo w naturze tez występuje i to cholernie częściej niż rzekomy homoseksualizm.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Shady, Damian w sumie to możemy iść dalej i uznać, że skoro więskzość ludzi na świecie ma oczy brązowe, to wszystkie inne kolory poiwnny być uznane za dewiację. Skoro więkość ludzi na świecie ma ciemne włosy, to włosy blond nalezy uznać za dewiację. Skoro więkość mężczyzn na świecie ma rozmiar buta 42, to każdy inny rozmiar należy uznać za dewiację. Wasz poziom intelektualny też jest dewiacją, średnie IQ ludzi wynosi 100, wasz waha się w granicach 45-50 :)
Franuś, poziom abstrakcji sięgnął u Ciebie poziomu Pica*sa. Nie wiem czy wynika to z nadmiaru wykształcenia czy wręcz przeciwnie. Nawet nie wiem jak się do tego odnieść. To nie jest kwestia „większości”, to jest kwestia używania narzędzi zgodnie z ich przeznaczeniem. Można oczywiście kroić kotleta młotkiem, ale niechybnie zamknąłbys takiego w domu wariatów.
Naturalną koleją rzeczy jest to, że plus pasuje do minusa, Jing do Jang, miecz do pochwy, a chlopczyk do dziewczynki. To fundamentalna biologia i totalnym nonsensem jest fakt, ze w tak zlaicyzowanym i materialistycznym świecie tak podstawowe kwestie jak płeć i jej znaczenie dla gatunku jest postawione na głowie i wywrócone na lewa stronę…
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Shady - Twój brak rozumienia nie oznacza, że coś jest abstrakcyjne, tylko oznacza, że przerasta twoje zdolności percepcyjne :). Poza tym "wykształciuchu" Pica*so był przedstawicielem kubizmu a nie abstrakcji - dałeś popis, nie ma co :). Rozumiem zatem, że używanie prezerwatywy także jest dewiacją, bo zakładając ją na swojego członka, operujesz nim niezgodnie z przeznaczeniem :)
Franuś, nie chodziło mi o gatunek artystyczny. Ale skoro się upierasz, to niech ci będzie. Pomyliłem kategorie. Zupełnie jak ty mylisz kategorie. Oczy służą do patrzenia, niezaleznie od koloru. Mężczyzna niezaleznie od stosowanych technik i sztuczek ars amandi czy regulacji prokreacji jest naturalnym partnerem kobiety, samiec dla samicy itd. Ja wiem, ze dekonstrukcja istniejących norm i fundamentów jest nadrzędnym celem obecnego establishmentu, ale to nie znaczy, ze wszyscy pozwolą z siebie robić id****w.
Franek wijesz się jak piskorz ale prawdy nie zmienisz. To że wy wierzycie w 101 plci, co rok to więcej, nie zmieni faktu że tak naprawdę są dwie: kobieta i mężczyzna. Reszta to lewackie fantazje. Nikt nie chce kamienować gejów i nie udaje że to zjawisko stare jak świat. Nie oznacza że mamy uznać zaburzenie za coś normalnego. Resztę twoich argumentów zmasakrowal shady.
Czegobyscie nie wymyslili, ile kampani, marszow etc nie zrobili. To homoseksualizm byl i bedzie dewiacja. Zyjcie sobie spokojnie, mi nie przeszkadza jak facet faceta lize po jajkach. Tylko nie mowcie ze to normalne.
Damian: dokładnie. Niby to tacy racjonaliści, materialiści i w ogóle zwolennicy nauki, a nawet jak ich własna TEORIA ewolucji dostarcza kontrargumentów ich id**tyzmom, to tego nie widzą. Przez miliony lat natura wykształciła tylko dwie płcie i odpowiednio je do siebie skonfigurowała.
Nie chodzi o prześladowanie gejów, kamienowanie ich itd,
Bo to jest ekstremum. Ale absolutnie drugim ekstremum jest zrównywanie homo z hetero.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Absolutnym ekstremum to jest wasza ignorancja. Nikt tu nie pisze o 100 płciach poza wami, nikt tu nie pisze o zrównywaniu homo z hetero tylko wy, nikt tu nie pisze racjonalizmie czy materializmie tylko wy. Jedyne co próbujemy wam wytłumaczyć, ale was to przerasta, to fakt, że homoseksualizm jest zjawiskiem naturalnym występującym w przyrodzie. Dewiacją natomiast jest wasza ignmorancja i nienawiść :). Pozdrawiam Żuczki :)
Naturalny to jest związek kobiety i mężczyzny a nie pe**lstwo. Miliony ludzi chorują na raka ale z tego powodu nie przestało się go nazywać chorobą. Żuczku!
Franuś: no co w związku z tym, że „jest naturalny, bo występuje w przyrodzie”? Tak jak juz raz powiedzialem: kanibalizm, kazirodztwo, dzieciobójstwo, prawo silniejszego, zbiorowe gwałty też występują w przyrodzie i to znacznie czesciej niż homoseksualizm (mający nota bene tak naprawdę na celu zaspokojenie najbardziej prymitywnej potrzeby fizjologicznej przyjemności, a najczejsciej jest formą dominacji slabszych osobników - coś jak ZACHOWANIA homoseksualne w więzieniach). Tak więc te wszystkie inne zjawiska, też powinniśmy „unormalnić”. Tylko po cholerę wtedy taki WOŚP?
Franuś: de facto, zgodnie z twoją definicją NIC nie jest dewiacją, bo w końcu wszystko co choćby raz pojawiło się w naturze jest naturalne. A więc akceptowalne.
Poza tym, Franuś, ewidentnie nie zrozumialeś sensu wypowiedzi pani Lis. To właśnie tacy jak ona - lewacy i liberalowie gardłują za postulatami środowisk LGBT czyli kilkudziesięcioma płciami, zrównaniem ze sobą wszystkich preferencji i orientacji seksualnych i tak dalej…
Franuś: de facto, zgodnie z twoją argumentacją NIC nie jest dewiacją, bo w końcu wszystko co choćby raz pojawiło się w naturze jest naturalne. A więc akceptowalne
Franuś, jeszcze jedno - nie mogę oprzeć się wrażeniu, że cytując definicję dewiacji, kompletnie jej nie zrozumiałeś. Napisałeś bowiem, cytuję: „Dewiacja wg słownika to "silne odchylenie od normy w zachowaniu, postępowaniu lub myśleniu". Homoseksualizm jest naturalnie występującą w naturze cechą, zaobserwowaną u ponad 200 gatunków zwierząt a zatem nie wpisuje się w definicję dewiacji”.
Definicja mówi no „normie”, ty o „występowaniu w przyrodzie”. A co ma piernik do wiatraka? Odchylenia od normy występują w naturze często w podobnych proporcjach co zjawiska n
Dla przykladu: w polityce normą jest, że w krajach demokratycznych faktyczną władzę sprawuje społeczeństwo. Zatem kraje tak zwanej demokracji ludowej de facto nie są krajami demokratycznymi, ponieważ nie spełniają norm i założeń demokracji. Idźmy dalej: normą dla nietoperzy jest to, że spią podwieszone pod „sufitem” głową w dół. Co ważne budowa ich kończyn dolnych (albo górnych, zależy jak się patrzy) sprzyja własnie takiemu zachowaniu - ich stopy automatycznie zaciskają się na uchwycie pod ciezarem ciała nietoperza, tak że w czasie snu zwierzak nie runie głową w dół jak wisiał.
Ergo: normą dla wszelakich organizmów rozdzielnopłciowych jest to, że w pary łączą się osobniki różnych płci. Ta norma, mówiąc krótko, jest podstawowym warunkiem przetrwania gatunku. Tylko w takiej konfiguracji para możesię rozmnażać, tylko w takiej konfiguracji budowa anatomiczna spełnia swoją przypisaną rolę. Samo Istnienie jakiejś normy nie determinuje 100% jej realizacji w populacji. Dewiacje występują zawsze. Co nie znaczy, że z tytułu samego występowania przestają być dewiacjami.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Widzę, że zebrało siętu wybitne konsylium lekarzy, biologów, bioetyków, psuchologów i psychiatrów wioskowych. Chłopaki, ja mam dla was propozycję, wasza wiedza jest tak wybitna, że powinniście iść do WHO. Tam jest wasze miejsce, naprawcie ten świat. Pozdrawiam, bez odbioru :)
Franuś, fakt, że mainstream coś promuje wcale nie oznacza, że jest to prawda. Ale żeby to zobaczyć trzeba mieć odwagę widzeć rzeczy jakimi są, znać historię, umieć i chcieć myśleć samodzielnie i analitycznie. Widzisz, był taki czas i miejsce, w którym nazizm był na topie, był ideologią mainstreamową. Przeciników nazizmu zamykano w więzieniach i obozach koncentracyjnych.
Wierz mi, daleko nie wszyscy naukowcy podzielają oficjalną narrację WHO czy mainstreamowych „przedstawicieli świata nauki”.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Dlatego mówię, jesteście tak wybitni w swoich przemyśleniach, że nic tylko iść do WHO. Oczywiscie najpierw musisz zdobyć odpowiednie tytuły naukowe (wypadałoby przynajmniej doktorat z medycyny, biologii lub chemii), opublikować opowiednią ilość poważnych artykułów naukowych popartych poważnymi badaniami i droga do WHO otwarta. Ale co to dla takiego zdolniachy jak ty, z Pica*sem sobie poradziłeś, to co tam doktorat z biologii :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale w swoim malutkim móżdżku nie jesteś w stanie pojąć różnicy w tym, że homoseksualiści nikogo nie krzywdzą w przeciwieństwie do pe****lów. Trochę jakbyś porównywał człowieka który lubi jeść wołowinę z człowiekiem który lubi jeść ludzkie mięso. Ideolodzy lgbt często zapędzają sięza daleko, ale wasze mądrości często są jeszcze głupsze od ichniejszych. Ja mam do Ciebie takie pytanie, co cię tak bardzo boli w tym, że dwóch facetów albo dwie kobiety się kochają? Co Cię tak bardzo w tym uwiera? Może sam masz jakieś preferencje w tym kierunku, tylko boisz się ich :)
Dobrze, ze chociaż tego Pica*sa możesz mi wytykać, bo na nic innego nie masz odpowiedzi. Może tylko z drobną korektą, o ktorej już wspomniałem wcześniej: nie zakwalifikowałem Pica*sa jako abstrakcjonisty, a raczej stwierdziłem, ze jest on dla mnie abstrakcyjny w swojej formie tak samo, jak twoje argumenty w tej dyskusji. Niby coś piszesz, ale trudno doszukać się w tym jakiegoś sensu.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Jak już pisałem, to że czegoś nie rozumiesz, nie oznacza, że nie ma to sensu. Homoseksualizm jest cechą naturalnie występującą, podobnie jak leworęczność i inne cechy wrodzone. Oczywiście dwóch mężczyzn nie może wydać potomstwa i z tym nikt nie dyskutuje. Ale idąć twoim torem myślenia, ludzie którzy nie chcą mieć dzieci (z przeróżnych przyczyn) albo nie chcą się wiązać w pary to dewianci, bo przecież "normą dla wszelakich organizmów rozdzielnopłciowych jest to, że w pary łączą się osobniki różnych płci. Ta norma, mówiąc krótko, jest podstawowym warunkiem przetrwania gatunku." :)
Porównywanie z Pawłowicz obraża homoseksualistów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ona porównuje chamów do pawłowicz. ale to też trochę krzywdzące dla zwykłego chama
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pe****lia tez jest wrodzona.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ić stond, wracaj pod przeczkole
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro traktujemy to jako skłonności wrodzone to oczywiście że tak.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Osollo: bo ty tak mowisz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Homoseksualista nikogo nie krzywdzi w przeciwieństwie do pe****la.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Shady76: takie miałeś pierwsze skojarzenie ... no niepokojące
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franek_dolas: myślisz ze każdy pe****l to od razu gwalciciel? Wszystko zależy od definicji pe****lii. I granicy wieku. A ta jest ruchoma. W zależności od woli stanowiących prawo polityków.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Osollo: a co w tym jest niepokojącego? Naturalne, ze mi się skojarzyło, bo w końcu jest to to samo zagadnienie - ukierunkowanie popędu płciowego. Jedni są hetero, inni homo, jeszcze inni pedo, a jeszcze inni zoo… Skoro, jak głosi ideologia LGBT nie ma gorszych czy lepszych i każdy pomysł na życie jest taki sam, to dlaczego dyskryminować nekrofili?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Shady, ty naprawdę jesteś tak głupi czy tylko udajesz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franus - logika się kłania. Mi zarzucasz głupotę, a sam nie umiesz posługiwać się logiką… ciekawe…
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Shady, głupiutka dziecino, zarzucasz mi brak logiki... przeczytaj swój wpis jeszzce raz, zastnów się, przeczytaj jeszcze raz i już się nie ośmieszaj :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franus, to wszystko na co cię stać? Kiepściuchno…
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co tu dodawać, twój komentarz był tak bezdennie głupi, że właściwie odnoszenie się do jego treści traci sens. Porównywanie pe****li do homoseksualizmu świadczy o twojej ignorancji i zwykłej głupocie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franuś: naprawdę? Przecież mówimy o orientacji seksualnej. Czyli czymś, co nas seksualnie podnieca, do czego czujemy seksualny pociąg. Czym się różni jedno od drugiego pod względem behawioralnym i biochemicznym? A jednak pe****lia jest uznawana podobnie jak kiedys homoseksualizm za zboczenie, a homoseksualizm dzisiaj juz tym zboczeniem przestał być chociaż pod względem naukowym nic się nie zmieniło.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co więcej - orientacja seksualna to coś, na co, wedlug ideologów LGBT nie mamy wpływu. Nie mam wplywu na to czy mi sie podoba Kevin Spacey czy Emma Watson w pierwszym filmie o Harrym Potterze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale w swoim malutkim móżdżku nie jesteś w stanie pojąć różnicy w tym, że homoseksualiści nikogo nie krzywdzą w przeciwieństwie do pe****lów. Trochę jakbyś porównywał człowieka który lubi jeść wołowinę z człowiekiem który lubi jeść ludzkie mięso. Ideolodzy lgbt często zapędzają sięza daleko, ale wasze mądrości często są jeszcze głupsze od ichniejszych. Ja mam do Ciebie takie pytanie, co cię tak bardzo boli w tym, że dwóch facetów albo dwie kobiety się kochają? Co Cię tak bardzo w tym uwiera? Może sam masz jakieś preferencje w tym kierunku, tylko boisz się ich :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zacznijmy od tego, ze wciąż nie zrozumiałeś o co mi chodzi w całej naszej dyskusji, w której nota bene ty nieustannie posługujesz się wycieczkami osobistymi zamiast odpowiadać na moje argumenty innymi argumentami, a mianowicie chodzi mi o to, ze nie możesz bronić homoseksualizmu argumentem o jego „wrodzonosci” czy „naturalności”, ponieważ ten sam argument można zastosować do innych orientacji. One tez są wrodzone i występują w naturze. A ty arbitralnie wybierasz sobie tylko dwie, które ci pasują. I nie tylko o pe****lii tu mowa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dalej: nie tyle istnienie gejów mi przeszkadza, chociaż będę upierał się przy tym, ze elementarna wiedza o biologii daje nam dowód na to, ze jest to dewiacja, ale raczej to, ze na siłę próbuje się zrównać status związków homo z hetero podczas gdy elementarna wiedza o rozwoju fizycznym i emocjonalnym człowieka wskazuje na to, ze aby dziecko rozwijało się prawidłowo potrzebuje ojca i matki. Ponieważ mężczyzna i kobieta uzupełniają się fizycznie i emocjonalnie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Strategie wychowawcze rodziców LGBT prowadzą do dysfunkcji w rozwoju osobniczym młodego człowieka, a co za tym idzie, taki dysfunkcyjny człowiek będzie wychowywał potencjalnie następne dysfunkcyjne pokolenie, aż zatracimy całkowicie świadomość tego, co jest czym. Skoro tak oczywiste naukowo zagadnienia jak płeć są poddawane dekonstrukcji, to trudno przewidzieć, co będzie dalej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wybacz, nie zauważyłem, że masz jakieś argumenty - raczej ideologiczny bełkot, ale prawicowcy już tak mają że bełkot nazywają argumentami. Nikt nie neguje tego, że z punktu widzenia przetrwania gatunku, homoseksualiści nie wydadzą potomstwa. Ale człowiek w przeciwieństwie do zwierząt ma znacznie bardziej rozwinięty mózg i może dokonywać wyborów. Wg. twojej definicji, każdy człowiek który nie przekazuje swoich genów dalej, jest dewiantem. Cóż, można i tak, napisz artykuł do Nature i fuchę w WHO masz w kieszeni :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli kto jest "nienormalny" w mrowisku? Co to znaczy naturalne? Skoro wystepuje w naturze...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sa normy i są odbiegania od normy. Naturalnym jest pociag nezczyzny do kobiety i na odwrot. Wszystko inne to dewiacje, a pe****lia hest taka sama dewiacja jak homoseksualizm. Nie wina pe****la, ze urodzil sie pe****lem i nie wina pe**la, ze urodzil sie pe**lem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Homoseksualizm jest wrodzoną dewiacją a nie cechą. Za to wrodzona to jest głupota w rodzinie Lisów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dewiacja wg słownika to "silne odchylenie od normy w zachowaniu, postępowaniu lub myśleniu". Homoseksualizm jest naturalnie występującą w naturze cechą, zaobserwowaną u ponad 200 gatunków zwierząt a zatem nie wpisuje się w definicję dewiacji. Dewiacją należy raczej nazwać waszą chorobliwą nienawiść wobec osób homoseksulanych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Domyślam się, że klasyfikujesz homoseksualizm na podstawie ustaleń środowisk naukowych, a nie luźnych przemyśleń? Jestem przekonany że tak właśnie postępujesz, bo przecież ktoś kto wytyka głupotę innym chyba nie może sam być głupi? Czy może jednak się mylę?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panowie, panowie... waszej ignorancji nie ma końca. Jeszcze w latach 90 wszystkie podręczniki medyczne zakwalifikowały homoseksualizm jako zboczenie ukierunkowania popedu płciowego. W ciągu ostatnich lat nastąpiło cudowne uzdrowienie dewiantów. W sensie medycznym homoseksualizm i pe****la niczym się nie różni. W obu przypadkach jest to zaburzenie ukierunkowania popedu płciowego. A co do zwierząt to świetny argument. Tak samo naiwny jak to ze zwierzęta nie zabijają dla zabawy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franek_dolas: nowotwory tez są naturalnie występującym zjawiskiem. Samce niedźwiedzi polarnych mają tendencję do zabijania młodych, wiec matki muszą je przed nimi chronić. W naturze generalną zasadą jest, ze wygrywa silniejszy - zastanów się jakie „naturalne” zasady chcesz wprowadzać wśród ludzi…. Aha, kazirodztwo w naturze tez występuje i to cholernie częściej niż rzekomy homoseksualizm.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Shady, Damian w sumie to możemy iść dalej i uznać, że skoro więskzość ludzi na świecie ma oczy brązowe, to wszystkie inne kolory poiwnny być uznane za dewiację. Skoro więkość ludzi na świecie ma ciemne włosy, to włosy blond nalezy uznać za dewiację. Skoro więkość mężczyzn na świecie ma rozmiar buta 42, to każdy inny rozmiar należy uznać za dewiację. Wasz poziom intelektualny też jest dewiacją, średnie IQ ludzi wynosi 100, wasz waha się w granicach 45-50 :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franuś, poziom abstrakcji sięgnął u Ciebie poziomu Pica*sa. Nie wiem czy wynika to z nadmiaru wykształcenia czy wręcz przeciwnie. Nawet nie wiem jak się do tego odnieść. To nie jest kwestia „większości”, to jest kwestia używania narzędzi zgodnie z ich przeznaczeniem. Można oczywiście kroić kotleta młotkiem, ale niechybnie zamknąłbys takiego w domu wariatów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naturalną koleją rzeczy jest to, że plus pasuje do minusa, Jing do Jang, miecz do pochwy, a chlopczyk do dziewczynki. To fundamentalna biologia i totalnym nonsensem jest fakt, ze w tak zlaicyzowanym i materialistycznym świecie tak podstawowe kwestie jak płeć i jej znaczenie dla gatunku jest postawione na głowie i wywrócone na lewa stronę…
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Shady - Twój brak rozumienia nie oznacza, że coś jest abstrakcyjne, tylko oznacza, że przerasta twoje zdolności percepcyjne :). Poza tym "wykształciuchu" Pica*so był przedstawicielem kubizmu a nie abstrakcji - dałeś popis, nie ma co :). Rozumiem zatem, że używanie prezerwatywy także jest dewiacją, bo zakładając ją na swojego członka, operujesz nim niezgodnie z przeznaczeniem :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franuś, nie chodziło mi o gatunek artystyczny. Ale skoro się upierasz, to niech ci będzie. Pomyliłem kategorie. Zupełnie jak ty mylisz kategorie. Oczy służą do patrzenia, niezaleznie od koloru. Mężczyzna niezaleznie od stosowanych technik i sztuczek ars amandi czy regulacji prokreacji jest naturalnym partnerem kobiety, samiec dla samicy itd. Ja wiem, ze dekonstrukcja istniejących norm i fundamentów jest nadrzędnym celem obecnego establishmentu, ale to nie znaczy, ze wszyscy pozwolą z siebie robić id****w.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franek wijesz się jak piskorz ale prawdy nie zmienisz. To że wy wierzycie w 101 plci, co rok to więcej, nie zmieni faktu że tak naprawdę są dwie: kobieta i mężczyzna. Reszta to lewackie fantazje. Nikt nie chce kamienować gejów i nie udaje że to zjawisko stare jak świat. Nie oznacza że mamy uznać zaburzenie za coś normalnego. Resztę twoich argumentów zmasakrowal shady.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czegobyscie nie wymyslili, ile kampani, marszow etc nie zrobili. To homoseksualizm byl i bedzie dewiacja. Zyjcie sobie spokojnie, mi nie przeszkadza jak facet faceta lize po jajkach. Tylko nie mowcie ze to normalne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Damian: dokładnie. Niby to tacy racjonaliści, materialiści i w ogóle zwolennicy nauki, a nawet jak ich własna TEORIA ewolucji dostarcza kontrargumentów ich id**tyzmom, to tego nie widzą. Przez miliony lat natura wykształciła tylko dwie płcie i odpowiednio je do siebie skonfigurowała. Nie chodzi o prześladowanie gejów, kamienowanie ich itd, Bo to jest ekstremum. Ale absolutnie drugim ekstremum jest zrównywanie homo z hetero.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Absolutnym ekstremum to jest wasza ignorancja. Nikt tu nie pisze o 100 płciach poza wami, nikt tu nie pisze o zrównywaniu homo z hetero tylko wy, nikt tu nie pisze racjonalizmie czy materializmie tylko wy. Jedyne co próbujemy wam wytłumaczyć, ale was to przerasta, to fakt, że homoseksualizm jest zjawiskiem naturalnym występującym w przyrodzie. Dewiacją natomiast jest wasza ignmorancja i nienawiść :). Pozdrawiam Żuczki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naturalny to jest związek kobiety i mężczyzny a nie pe**lstwo. Miliony ludzi chorują na raka ale z tego powodu nie przestało się go nazywać chorobą. Żuczku!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franuś: no co w związku z tym, że „jest naturalny, bo występuje w przyrodzie”? Tak jak juz raz powiedzialem: kanibalizm, kazirodztwo, dzieciobójstwo, prawo silniejszego, zbiorowe gwałty też występują w przyrodzie i to znacznie czesciej niż homoseksualizm (mający nota bene tak naprawdę na celu zaspokojenie najbardziej prymitywnej potrzeby fizjologicznej przyjemności, a najczejsciej jest formą dominacji slabszych osobników - coś jak ZACHOWANIA homoseksualne w więzieniach). Tak więc te wszystkie inne zjawiska, też powinniśmy „unormalnić”. Tylko po cholerę wtedy taki WOŚP?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franuś: de facto, zgodnie z twoją definicją NIC nie jest dewiacją, bo w końcu wszystko co choćby raz pojawiło się w naturze jest naturalne. A więc akceptowalne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Poza tym, Franuś, ewidentnie nie zrozumialeś sensu wypowiedzi pani Lis. To właśnie tacy jak ona - lewacy i liberalowie gardłują za postulatami środowisk LGBT czyli kilkudziesięcioma płciami, zrównaniem ze sobą wszystkich preferencji i orientacji seksualnych i tak dalej…
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franuś: de facto, zgodnie z twoją argumentacją NIC nie jest dewiacją, bo w końcu wszystko co choćby raz pojawiło się w naturze jest naturalne. A więc akceptowalne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franuś, jeszcze jedno - nie mogę oprzeć się wrażeniu, że cytując definicję dewiacji, kompletnie jej nie zrozumiałeś. Napisałeś bowiem, cytuję: „Dewiacja wg słownika to "silne odchylenie od normy w zachowaniu, postępowaniu lub myśleniu". Homoseksualizm jest naturalnie występującą w naturze cechą, zaobserwowaną u ponad 200 gatunków zwierząt a zatem nie wpisuje się w definicję dewiacji”. Definicja mówi no „normie”, ty o „występowaniu w przyrodzie”. A co ma piernik do wiatraka? Odchylenia od normy występują w naturze często w podobnych proporcjach co zjawiska n
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla przykladu: w polityce normą jest, że w krajach demokratycznych faktyczną władzę sprawuje społeczeństwo. Zatem kraje tak zwanej demokracji ludowej de facto nie są krajami demokratycznymi, ponieważ nie spełniają norm i założeń demokracji. Idźmy dalej: normą dla nietoperzy jest to, że spią podwieszone pod „sufitem” głową w dół. Co ważne budowa ich kończyn dolnych (albo górnych, zależy jak się patrzy) sprzyja własnie takiemu zachowaniu - ich stopy automatycznie zaciskają się na uchwycie pod ciezarem ciała nietoperza, tak że w czasie snu zwierzak nie runie głową w dół jak wisiał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ergo: normą dla wszelakich organizmów rozdzielnopłciowych jest to, że w pary łączą się osobniki różnych płci. Ta norma, mówiąc krótko, jest podstawowym warunkiem przetrwania gatunku. Tylko w takiej konfiguracji para możesię rozmnażać, tylko w takiej konfiguracji budowa anatomiczna spełnia swoją przypisaną rolę. Samo Istnienie jakiejś normy nie determinuje 100% jej realizacji w populacji. Dewiacje występują zawsze. Co nie znaczy, że z tytułu samego występowania przestają być dewiacjami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widzę, że zebrało siętu wybitne konsylium lekarzy, biologów, bioetyków, psuchologów i psychiatrów wioskowych. Chłopaki, ja mam dla was propozycję, wasza wiedza jest tak wybitna, że powinniście iść do WHO. Tam jest wasze miejsce, naprawcie ten świat. Pozdrawiam, bez odbioru :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Franuś, fakt, że mainstream coś promuje wcale nie oznacza, że jest to prawda. Ale żeby to zobaczyć trzeba mieć odwagę widzeć rzeczy jakimi są, znać historię, umieć i chcieć myśleć samodzielnie i analitycznie. Widzisz, był taki czas i miejsce, w którym nazizm był na topie, był ideologią mainstreamową. Przeciników nazizmu zamykano w więzieniach i obozach koncentracyjnych. Wierz mi, daleko nie wszyscy naukowcy podzielają oficjalną narrację WHO czy mainstreamowych „przedstawicieli świata nauki”.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego mówię, jesteście tak wybitni w swoich przemyśleniach, że nic tylko iść do WHO. Oczywiscie najpierw musisz zdobyć odpowiednie tytuły naukowe (wypadałoby przynajmniej doktorat z medycyny, biologii lub chemii), opublikować opowiednią ilość poważnych artykułów naukowych popartych poważnymi badaniami i droga do WHO otwarta. Ale co to dla takiego zdolniachy jak ty, z Pica*sem sobie poradziłeś, to co tam doktorat z biologii :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale w swoim malutkim móżdżku nie jesteś w stanie pojąć różnicy w tym, że homoseksualiści nikogo nie krzywdzą w przeciwieństwie do pe****lów. Trochę jakbyś porównywał człowieka który lubi jeść wołowinę z człowiekiem który lubi jeść ludzkie mięso. Ideolodzy lgbt często zapędzają sięza daleko, ale wasze mądrości często są jeszcze głupsze od ichniejszych. Ja mam do Ciebie takie pytanie, co cię tak bardzo boli w tym, że dwóch facetów albo dwie kobiety się kochają? Co Cię tak bardzo w tym uwiera? Może sam masz jakieś preferencje w tym kierunku, tylko boisz się ich :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze, ze chociaż tego Pica*sa możesz mi wytykać, bo na nic innego nie masz odpowiedzi. Może tylko z drobną korektą, o ktorej już wspomniałem wcześniej: nie zakwalifikowałem Pica*sa jako abstrakcjonisty, a raczej stwierdziłem, ze jest on dla mnie abstrakcyjny w swojej formie tak samo, jak twoje argumenty w tej dyskusji. Niby coś piszesz, ale trudno doszukać się w tym jakiegoś sensu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak już pisałem, to że czegoś nie rozumiesz, nie oznacza, że nie ma to sensu. Homoseksualizm jest cechą naturalnie występującą, podobnie jak leworęczność i inne cechy wrodzone. Oczywiście dwóch mężczyzn nie może wydać potomstwa i z tym nikt nie dyskutuje. Ale idąć twoim torem myślenia, ludzie którzy nie chcą mieć dzieci (z przeróżnych przyczyn) albo nie chcą się wiązać w pary to dewianci, bo przecież "normą dla wszelakich organizmów rozdzielnopłciowych jest to, że w pary łączą się osobniki różnych płci. Ta norma, mówiąc krótko, jest podstawowym warunkiem przetrwania gatunku." :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Fredi Mercury byłby innego zdania
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lis=Tusk rudy autorytet lewaka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A czym bo nie kim jest twój mąż?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie pomogą doktoraty kiedy "człowiek" chamowaty.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W głowie to samo co Pawłowicz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co jeżeli człowiek homoseksualny jest chamem ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A jeszcze inni stają się Lisami.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane