to przed narodzeniem Jezusa się nie liczy , teraz mamy w senacie Słonia i to jest prawdziwy polityk katolicki co kościółkowym kawał Puszczy Jodłowej sprezentował
Kaligula żył w I wieku naszej ery i był o kilkanaście lat młodszy od Jezusa. Ale jak sobie poczytałem, by odświeżyć pamięć, to okazało się, że z tym koniem senatorem to jakaś plotka, która urosła do rangi "faktu medialnego" jak słynne nieistniejące krzesło Komorowskiego w Japonii. Wygląda na to, że cesarz miał jedynie zamiar uczynić swego konia konsulem (co automatycznie czyniłoby go senatorem), ale że został zawczasu zamordowany, koń awansu nie doczekał.
Luzik, 30% ciemnoty i tak powie, że świetna decyzja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Myślę, że Alik doskonale by się sprawdził. Jako kolejny dlugopis
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skoro koń mógł być senatorem, to kot może być premierem. Szczególnie kot prezesa. Paradoksalnie, myślę, że nie byłby gorszy od obecnego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to przed narodzeniem Jezusa się nie liczy , teraz mamy w senacie Słonia i to jest prawdziwy polityk katolicki co kościółkowym kawał Puszczy Jodłowej sprezentował
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kaligula żył w I wieku naszej ery i był o kilkanaście lat młodszy od Jezusa. Ale jak sobie poczytałem, by odświeżyć pamięć, to okazało się, że z tym koniem senatorem to jakaś plotka, która urosła do rangi "faktu medialnego" jak słynne nieistniejące krzesło Komorowskiego w Japonii. Wygląda na to, że cesarz miał jedynie zamiar uczynić swego konia konsulem (co automatycznie czyniłoby go senatorem), ale że został zawczasu zamordowany, koń awansu nie doczekał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z glupim narodem juz wszystko mozliwe...kazdu moze ich dymac i padna na kolana!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane