a ten co mu podaje ? siwy cap , widac że nad grobem stoi i nie boi się że Bóg przedwieczny zapamięta przez te kilka lat o olaniu jego rozkazu ? a może zabierze część darów od kury dla przekupienia Miłośiernego ?
gruzawik: pożycie pozamałżeńskie jest grzechem, ale możesz się z niego wyspowiadać o ile głęboko żałujesz. Kura już udowodnił, że żałuje związku, którego nie bylo :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
A
Anonim
A z czegos nie mozna? Odpowiednio hojna ofiara i problem z glowy.
Pomijając kwestie moralne to Kurski miał unieważnione małżeństwo a nie rozwód. A to według prawa kanonicznego co innego. Można z tym oczywiście dyskutować ale mem ewidentnie jest kłamliwy. Ale gawiedzi to nie przeszkadza. Byle było na co szczekać. Lewacka moralność-kłamliwa propaganda.
@slodomic - a wiesz co było powodem unieważnienia małżeństwa kurskich??? Otóż nagle, po 20 latach, okazało się, że zaginął "papierek" potwierdzający ślub. Rodzi się kilka pytań:
1. Co Bóg złączył człowiek niech nie rozłącza - czy zatem zagubiony papierek ważniejszy jest od boga?
2. Przysięgali przed bogiem czy przed papierkiem?
3. Kto po 20 latach małżeństwa wpada nagle na pomysł, aby iść do proboszcza, żeby sprawdzić papier z małżeństwa jest na miejscu?
4. Ile kosztuje "zgubienie" papierka u proboszcza?
5. Czy dzieci z pierwszego małżeństwa to bę***ty?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
WSyglada na to ze aby spotkac najwieksze mendy, zaklamane dwulicowe kanalie plujace jadem na kazda odmiennosc wystarczy udac sie do kosciola. De**l tez sie znajdzie
On wszystko łyknie,za taaaakkką kasę, to gotowy jest robić za sławojkę konusa z Żoliborza i też wszystko łyknie,nawet z kuwety sierściucha,wszystko aby bytować
a ten co mu podaje ? siwy cap , widac że nad grobem stoi i nie boi się że Bóg przedwieczny zapamięta przez te kilka lat o olaniu jego rozkazu ? a może zabierze część darów od kury dla przekupienia Miłośiernego ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czego On nie łyka...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie był rozwód, a kościelne unieważnienie małżeństwa. Nie można mieć grzechu za coś, czego nie było.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W punkt ! Opisałeś właśnie jeden z filarów katolicko - prawicowej obłudy i hipokryzji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli bylo pozycie bez slubu. Takie nawet bilboardy wisialy, ze to grzech jest...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik: pożycie pozamałżeńskie jest grzechem, ale możesz się z niego wyspowiadać o ile głęboko żałujesz. Kura już udowodnił, że żałuje związku, którego nie bylo :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A z czegos nie mozna? Odpowiednio hojna ofiara i problem z glowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
gruzawik: zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Kura jest dowodem, że jak masz pieniądze i koneksje, to w KK możesz załatwić wszystko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
pecunia non olet :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Unieważnienie czy rozwód , jak zwał tak zwał , ale mógłby se Jacuś darować . Po prostu glupek jest i tyle .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Połowa z PiSu to tacy katolicy jak tu na wiocha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oni wsszyscy po jednych pieniądzach. Ci, co łykają, i ci, co im wtykają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak lubi żreć z pe****lskiej sektą to niech żre!smacznego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pomijając kwestie moralne to Kurski miał unieważnione małżeństwo a nie rozwód. A to według prawa kanonicznego co innego. Można z tym oczywiście dyskutować ale mem ewidentnie jest kłamliwy. Ale gawiedzi to nie przeszkadza. Byle było na co szczekać. Lewacka moralność-kłamliwa propaganda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czyli jest impotentem lub baba eunuchowi rogi przyprawiła?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli 20 lat zyli bez slubu... jak się nie obrócisz, d.pa z tyłu:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@slodomic - a wiesz co było powodem unieważnienia małżeństwa kurskich??? Otóż nagle, po 20 latach, okazało się, że zaginął "papierek" potwierdzający ślub. Rodzi się kilka pytań: 1. Co Bóg złączył człowiek niech nie rozłącza - czy zatem zagubiony papierek ważniejszy jest od boga? 2. Przysięgali przed bogiem czy przed papierkiem? 3. Kto po 20 latach małżeństwa wpada nagle na pomysł, aby iść do proboszcza, żeby sprawdzić papier z małżeństwa jest na miejscu? 4. Ile kosztuje "zgubienie" papierka u proboszcza? 5. Czy dzieci z pierwszego małżeństwa to bę***ty?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
WSyglada na to ze aby spotkac najwieksze mendy, zaklamane dwulicowe kanalie plujace jadem na kazda odmiennosc wystarczy udac sie do kosciola. De**l tez sie znajdzie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po co do kościoła, wystarczy twoje komentarze poczytać ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie jego moralność tylko czarnych wieprzy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
NIech Lyka, moze sie udlawi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Łyka ale się nie cieszy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawdopodobnie nie tylko wafelki łyka !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
On wszystko łyknie,za taaaakkką kasę, to gotowy jest robić za sławojkę konusa z Żoliborza i też wszystko łyknie,nawet z kuwety sierściucha,wszystko aby bytować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest cacy bo nie było rozwodu tylko unieważnienie małżeństwa. Czy tam tego czegoś w czym trwali 20 lat. Czego nie rozumiecie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale wstrętny obyczaj ,żeby tak z łapy gościa który strząsał niedawno fleta, brać wafelka do gęby fuj.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O jaki dobry prawak. W tą kłamliwą mordę mu jeszcze opłatek wchodzi i się nie pali. To kolejny dowód na to ze waszego boga prawaki nie ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane