W komunistycznej Polsce też działały takie "uniwersytety"... Nazywały się WUML (Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu) i były zlokalizowane w większych miastach wojewódzkich.. Ale dzisiaj żaden z absolwentów tych uczelni nie przyznaje się do jakichkolwiek związków. Ciekawe dlaczego?
W komunistycznej Polsce też działały takie "uniwersytety"... Nazywały się WUML (Wieczorowy Uniwersytet Marksizmu-Leninizmu) i były zlokalizowane w większych miastach wojewódzkich.. Ale dzisiaj żaden z absolwentów tych uczelni nie przyznaje się do jakichkolwiek związków. Ciekawe dlaczego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już widzę, że absolwenci WUMLu albo szkoły Rydzyka minusują!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dodaj jeszcze, że część prominentnych polityków PISu kończyła takie prestiżowe kursy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane