Płacą za to ludzie pracowici, przedsiębiorczy i z wizją przyszłości. Patologia 500+ dostaje ochłapy, merdając ogonkiem cieszy się, że nie musi pracować.
Dla radnego PIS z Konina. A którego? Bo to może nie przez sympatię do PIS, a zwyczajnie po rodzinie. Żona (chyba druga) Glińskiego jest z jakiejś wioski z pod Konina.
Płacą za to ludzie pracowici, przedsiębiorczy i z wizją przyszłości. Patologia 500+ dostaje ochłapy, merdając ogonkiem cieszy się, że nie musi pracować.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dla radnego PIS z Konina. A którego? Bo to może nie przez sympatię do PIS, a zwyczajnie po rodzinie. Żona (chyba druga) Glińskiego jest z jakiejś wioski z pod Konina.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane