Zapewne potrafi, jednak jako człowiek (w przeciwieństwie do was) myślący, użył języka zrozumiałego dla was. Po za tym, kiedy "spieprzaj dziadu" to zdaje się wykrzyczał prezydent tysiąclecia prawda ? Jak rozumiem, to już cię nie oburza ?
@slodomic - bardzo słuszna uwaga. Ale idźmy dalej tokiem twojego genialnego rozumowania i przyjrzyjmy się państwowym uroczystościom pogrzebowym, mszom z tych okazji z udziałem polityków itp., kiedy to w czasie przemówień polityków PO pisowski elektorat "z wyższej półki" stosował masową merytoryczną argumentację w postaci gwizdania, buczenia i tupania. Wniosek? Zwolennicy dzisiejszej opozycji może i nie wysławiają się zbyt elegancko, ale przynajmniej nie zachowują się w kościołach i na cmentarzach jak stado wściekłych małp.
Ja pamiętam jak pisowskie św***e buczały i wyły przy każdej okazji...pamiętam także zamilcz pa**hu z pisu. Tak na marginesie w oryginale brat dziada z Żoliborza powiedział Spieprzaj dziadu a nie spierd...
Morawiecki nie jest monarchom namaszczonym, żeby chronić jego majestat. Politycy nie mogą być chronieni przed krytyką i oceną, Problemem jest dziwne zachowanie sądów, których wyroki są nieprzewidywalne i bez wątpienia zależne od opcji politycznej.
Przeciętny zwolennik opozycji i jego argumenty... Ciekawe czy potrafi coś powiedzieć bez bluzgania.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zapewne potrafi, jednak jako człowiek (w przeciwieństwie do was) myślący, użył języka zrozumiałego dla was. Po za tym, kiedy "spieprzaj dziadu" to zdaje się wykrzyczał prezydent tysiąclecia prawda ? Jak rozumiem, to już cię nie oburza ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
slodomic - Poucz się. Cytowanie czyichś słów nie jest bluzganiem. Jest podawaniem fatów. Tak to jest, gdy zamiast myślenia stosuje się modlitwę.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@slodomic - bardzo słuszna uwaga. Ale idźmy dalej tokiem twojego genialnego rozumowania i przyjrzyjmy się państwowym uroczystościom pogrzebowym, mszom z tych okazji z udziałem polityków itp., kiedy to w czasie przemówień polityków PO pisowski elektorat "z wyższej półki" stosował masową merytoryczną argumentację w postaci gwizdania, buczenia i tupania. Wniosek? Zwolennicy dzisiejszej opozycji może i nie wysławiają się zbyt elegancko, ale przynajmniej nie zachowują się w kościołach i na cmentarzach jak stado wściekłych małp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja pamiętam jak pisowskie św***e buczały i wyły przy każdej okazji...pamiętam także zamilcz pa**hu z pisu. Tak na marginesie w oryginale brat dziada z Żoliborza powiedział Spieprzaj dziadu a nie spierd...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
amblin-swoją "wypowiedzią" tylko utwierdziłeś mnie w przekonaniu że mam rację.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Morawiecki nie jest monarchom namaszczonym, żeby chronić jego majestat. Politycy nie mogą być chronieni przed krytyką i oceną, Problemem jest dziwne zachowanie sądów, których wyroki są nieprzewidywalne i bez wątpienia zależne od opcji politycznej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane