Reszta Europy nie ma Krajowej Grupy Spożywczej pod kierownictwem Sasina (tego od organizacji lotu do Smoleńska, Ostrołęki, Turowa i wyborów które się nie odbyły) która odpowiada za 40% obrotu cukru w Polsce.
@Schizofrenik (trudno nim ni być żyjąc w naszym mocarstwie)
Dokładnie tak.
Powodem jest monopolizacja i to jeszcze państwowa.
Gawiedź cieszyła się z KGS nie rozumiejąc kompletnie, co to znaczy powołanie takiego podmiotu za pieniądze podatnika i z majątku państwowego.
A to dopiero początek.
Szczęśliwi mieszkający przy granicach będą mogli jeździć tam na zakupy.
U nas wszystko będzie droższe.
A ludziska gupie myślą, że to niemieckie koncerny cukrownicze w Polsce.
Guzik prawda, jest jeszcze polska Spółka Cukrownicza, a całość jest działaniem lub zaniechaniem (w to drugie nie wierzę) rządu.
To takie proste, kupić za granicą cukier i sprzedać w Polsce - w końcu po to mamy pół tuzina agencji do tego celu stworzonych.
Z cukrem, jak z paliwem.
Reszta Europy nie ma Krajowej Grupy Spożywczej pod kierownictwem Sasina (tego od organizacji lotu do Smoleńska, Ostrołęki, Turowa i wyborów które się nie odbyły) która odpowiada za 40% obrotu cukru w Polsce.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A i Kościół nie jest zaangażowany w rządzenie ich krajami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@RonaldB To można leczyć jeszcze, gorzej jak się rozwinie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
@Schizofrenik (trudno nim ni być żyjąc w naszym mocarstwie) Dokładnie tak. Powodem jest monopolizacja i to jeszcze państwowa. Gawiedź cieszyła się z KGS nie rozumiejąc kompletnie, co to znaczy powołanie takiego podmiotu za pieniądze podatnika i z majątku państwowego. A to dopiero początek. Szczęśliwi mieszkający przy granicach będą mogli jeździć tam na zakupy. U nas wszystko będzie droższe.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ludziska gupie myślą, że to niemieckie koncerny cukrownicze w Polsce. Guzik prawda, jest jeszcze polska Spółka Cukrownicza, a całość jest działaniem lub zaniechaniem (w to drugie nie wierzę) rządu. To takie proste, kupić za granicą cukier i sprzedać w Polsce - w końcu po to mamy pół tuzina agencji do tego celu stworzonych. Z cukrem, jak z paliwem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane