ale co to za problem. każdy wierny przyniesie trochę chrustu, wiaderko węgla albo dwa które kupił po tysiąc złotych, do tego kilka stówek z dotacji na węgiel. poza tym jak chcą mieć ciepło w kościołach to niech sobie sami płacą
ale co to za problem. każdy wierny przyniesie trochę chrustu, wiaderko węgla albo dwa które kupił po tysiąc złotych, do tego kilka stówek z dotacji na węgiel. poza tym jak chcą mieć ciepło w kościołach to niech sobie sami płacą
ale co to za problem. każdy wierny przyniesie trochę chrustu, wiaderko węgla albo dwa które kupił po tysiąc złotych, do tego kilka stówek z dotacji na węgiel. poza tym jak chcą mieć ciepło w kościołach to niech sobie sami płacą
Ja bym się tak nie cieszył. Zaraz jakiś biskup zadzwoni do pewnego kłamcy premiera, a ten poratuje biedny kościółek jakimś specjalnym programem typu "zakrystia+" finansowanym z naszych pieniędzy i po kłopocie.
To jeden z niewielu pozytywnych skutków inflacji.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Redukcja zatrudnienia? Zmniejszenie ilości parafii np. o skromne 50% . Przecież i tak jest mniej ludzi w kościołach . To się opłaci.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie bedzie prikaz XX zł od łebka na miesiąc, jak znam katabasów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A nie mogą do szefa o jakąś dotację, czy inny cud się zwrócić?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale co to za problem. każdy wierny przyniesie trochę chrustu, wiaderko węgla albo dwa które kupił po tysiąc złotych, do tego kilka stówek z dotacji na węgiel. poza tym jak chcą mieć ciepło w kościołach to niech sobie sami płacą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale co to za problem. każdy wierny przyniesie trochę chrustu, wiaderko węgla albo dwa które kupił po tysiąc złotych, do tego kilka stówek z dotacji na węgiel. poza tym jak chcą mieć ciepło w kościołach to niech sobie sami płacą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale co to za problem. każdy wierny przyniesie trochę chrustu, wiaderko węgla albo dwa które kupił po tysiąc złotych, do tego kilka stówek z dotacji na węgiel. poza tym jak chcą mieć ciepło w kościołach to niech sobie sami płacą
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
proponuję żeby proboszczowie i wikariusze poszli do pracy i przekazywali swoje zarobki na swoje parafie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
może skoro tak wierzą w skuteczność modlitwy o pokój na świecie to niech się pomodlą o ciepło w kościołach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja bym się tak nie cieszył. Zaraz jakiś biskup zadzwoni do pewnego kłamcy premiera, a ten poratuje biedny kościółek jakimś specjalnym programem typu "zakrystia+" finansowanym z naszych pieniędzy i po kłopocie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niech wezmą pożyczkę w Watykanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane