Reklama
Reklama

Komentarze

6
W
Wolnowar Wyjadacz

Kurczę, zmarnowała świetną okazję do przybliżenia katechetce rzeczywistości, zanim pożegnała się z lekcjami religii. Powinna napisać, a rozmowa z gejem winna się rozpoczynać słowami "proszę księdza".

Anonim

dokładnie tak: kiedy nas zmuszano do religii, robiliśmy wszystko, żeby nas z niej wywalono. do czasu, aż katabas się zorientował, że nam właśnie o to chodzi... rzeczywistość i tak by nie dotarła, ale zamiast się wypisywać można zostać wywalonym, a być wywalonym to czasami właśnie zaszczyt :)

V
vacarius Master

Ten kler taki sam głupi jak prawaki.

M
Maciej40404 Szyderca

Ich już naprawdę pogięło... sami szczują na siebie.

[Usunięty użytkownik]

Ja bym pomógł córce. Opisałby żywot geja w ultrakatolickiej rodzinie, który nie miał innego wyjścia, tylko wejście do seminarium. Jako to ten gej podróżował po całej Europie na zaproszenia prywatne innych gejów w sutannach. By pogłębiać katolickie nauki o wierze, Chrystusie i Maryi. Okazało się że jest teraz najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Rodzina to tłumaczy bliskim sąsiedztwem ze stwórcą. To prawdziwy przykład z mojej rodziny.

P
PisowcyToDebile Master

Kto normalny wysyła swoje dziecko na religię???? Ludzie mamy XXI wiek, a nie XIX.

Reklama