Elektorat PiS-u jest niezwykle toksyczny kulturowo. Po odsunięciu PiSu od władzy służby powinny infiltrować i wewnętrznie dezintegrować każdą kolejną partię, która będzie bazować na tym elektoracie. Tylko w ten sposób unikniemy pełnoskalowego faszyzmu - napisał socjolog, prof. Maciej Górecki kilka dni temu.
Jest w tym niestety sporo racji. Gdy PiS zostawi po sobie gospodarkę i budżet w ruinie, kolejny rząd będzie musiał zaciskać pasa i porządkować ten cały burdel zostawiony po PiSie, a inteligentni wyborcy będą za to obwiniać nie PiS tylko następców. Nadzieja w tym, że za 8 lat albo Kaczyńskiego już nie będzie, albo Kaczyński nie będzie już nawet wiedział, jak się nazywa (chociaż wciąż będzie pamiętał nazwisko "Tusk").
Tylko uznanie p**s za sektę, jej delegalizacja i konfiskata rozszerzona majątku partii i towarzyszy wraz z rodzinami. Do tego przywrócenie kary śmierci za zdradę ojczyzny. Może być tak po katolicku np. palenie żywcem na stosie lub nadzienie na pal.
Tak będzie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prof. Markowski: Po zmianie władzy trzeba rozpocząć proces delegalizacji PiS
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Elektorat PiS-u jest niezwykle toksyczny kulturowo. Po odsunięciu PiSu od władzy służby powinny infiltrować i wewnętrznie dezintegrować każdą kolejną partię, która będzie bazować na tym elektoracie. Tylko w ten sposób unikniemy pełnoskalowego faszyzmu - napisał socjolog, prof. Maciej Górecki kilka dni temu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stalinizm wróć... To już pachnie dyktaturą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dyktatura ciemniakow, to jest obecnie...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jest w tym niestety sporo racji. Gdy PiS zostawi po sobie gospodarkę i budżet w ruinie, kolejny rząd będzie musiał zaciskać pasa i porządkować ten cały burdel zostawiony po PiSie, a inteligentni wyborcy będą za to obwiniać nie PiS tylko następców. Nadzieja w tym, że za 8 lat albo Kaczyńskiego już nie będzie, albo Kaczyński nie będzie już nawet wiedział, jak się nazywa (chociaż wciąż będzie pamiętał nazwisko "Tusk").
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko uznanie p**s za sektę, jej delegalizacja i konfiskata rozszerzona majątku partii i towarzyszy wraz z rodzinami. Do tego przywrócenie kary śmierci za zdradę ojczyzny. Może być tak po katolicku np. palenie żywcem na stosie lub nadzienie na pal.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Już dawno to mówiłem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety to prawda.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane