Reklama
Reklama

Komentarze

4
W
Wolnowar Wyjadacz

Tak jest nie tylko w Skandynawii. Tak było w Polsce. Sam uczyłem się na lekcjach religioznawstwa. Nauczyciel zapraszał przedstawicieli/duchownych różnych wyznań, którzy prowadzili krótką prelekcję o swojej religii a następnie odpowiadali na pytania klasy.

B
bibi1212

Może lepiej Marek Zagrobelny niech uczy własne dzieci tej nauki o religiach, a się odpimpa od cudzych. Może państwowe władze niech się odpimpają w ogóle od naszych dzieci i przestaną im prać mózgi kształtując na niewolników-podatników przez swoją przymusową szkołę. I niech oddadzą zagrabione na ten cel pieniądze. A jak ktoś che, to może swojego dziecka uczyć nawet pomysłowego zdejmowania majtek w ramach edukacji seksualnej, tylko niech się odwali od naszych dzieci.

D
Davie0501 JP 100%

Nie rozumiem, moj syn poprostu nie chodzi na religię i juz. Co mi do tego ze córka Haliny z pod 14 chodzi,ani Halina moja żona ani jej córka moja córka. Coś mam podejrzenie , że najwiecej o religi w szkole mówią ludzie co nawet dzieci nie mają.

A
Albert41

Religia i wszystko z nia zwiazane nie ma miejsca w szkolach publicznych zwlascza w stosunku do nieletnich. Jak skonczy 18 at to moze sobie wybierac ale kosciol na to nie pojdzie bo wie ze jak ktos jest dorosly i nie mial kontaktu z kosciolem to ksiedza kopnie w tylek. Dlatgo indoktrynacja musi zaczynac sie juz w podstawowce a nawet wczesniej.

Reklama