z nimi - tzw.posonami- jest jak z perzem na działce : przekopiesz , na kolanach wybierzesz , najmniejszy kawałeczek wydłubiesz , patrzysz po dwóch dniach a tu zielono się robi ... jedyne wyjście to polać to poletko czymś łatw*palnym i wypalić na pół metra w głąb
Niebedzie !!!!!! Wieśniaków - posonow trzeba już tępić!!!!👍👍👍👍👍
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z nimi - tzw.posonami- jest jak z perzem na działce : przekopiesz , na kolanach wybierzesz , najmniejszy kawałeczek wydłubiesz , patrzysz po dwóch dniach a tu zielono się robi ... jedyne wyjście to polać to poletko czymś łatw*palnym i wypalić na pół metra w głąb
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane