Tylko że tamci uznali (mniej więcej) wynik wyborów, które były demokratyczne i uczciwe (mniej więcej). W Polsce wybory uczciwe nie będą już na 100%, a jeśli i tak okaże się, że PiS je przegra, to mam wielkie wątpliwości, czy Kaczyński, Ziobro i s-ka dobrowolnie zamienią mandaty poselskie na akty oskarżenia.
Akurat Amerykanom wcale nie jest do śmiechu z prezydentem trupem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tylko że tamci uznali (mniej więcej) wynik wyborów, które były demokratyczne i uczciwe (mniej więcej). W Polsce wybory uczciwe nie będą już na 100%, a jeśli i tak okaże się, że PiS je przegra, to mam wielkie wątpliwości, czy Kaczyński, Ziobro i s-ka dobrowolnie zamienią mandaty poselskie na akty oskarżenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane