On miał na myśli cena masła w Polsce ale w stosunku do dolara albo bicoina. Przecież nie powiedział ze spadła w stosunku do złotego! Trza umieć słuchać ze zrozumieniem prawaki.
nie potrzeba żadnego wsparcia, wystarczy że przestaną się wpierf@lać we wszystko i do wszystkich... jednemu sznurują buty drugi wypryszczony a cała reszta jak minister zero
tak długo, jak bedziecie tolerowac osobniki poierajace pis, zamiast je elimnować. tolerancja tolerancją, ale szczurów czy wszy się nie toleruje, tylko tępi.
Wioskokonomiści-polityczni onaniści... A cena masła będzie spadać, po pierwsze bo wiosna coraz bliżej, więc surowca więcej i koszty jednostkowe niższe, po drugie widać wyraźnie barierę popytu. Wyjcie dalej.
Na marginesie, to porównywanie ceny ze stycznia 2015 roku z ceną ze stycznia 2023, żeby udowodnić, że PiS jest zły, jest mocno dyskusyjne. To jest 8 lat i zupełnie inne warunki geopolityczne.
Na marginesie, to porównywanie ceny ze stycznia 2015 roku z ceną z września 2022, żeby udowodnić, że PiS jest zły, jest mocno dyskusyjne. To jest 8 lat i zupełnie inne warunki geopolityczne.
On miał na myśli cena masła w Polsce ale w stosunku do dolara albo bicoina. Przecież nie powiedział ze spadła w stosunku do złotego! Trza umieć słuchać ze zrozumieniem prawaki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie potrzeba żadnego wsparcia, wystarczy że przestaną się wpierf@lać we wszystko i do wszystkich... jednemu sznurują buty drugi wypryszczony a cała reszta jak minister zero
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tak długo, jak bedziecie tolerowac osobniki poierajace pis, zamiast je elimnować. tolerancja tolerancją, ale szczurów czy wszy się nie toleruje, tylko tępi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wioskokonomiści-polityczni onaniści... A cena masła będzie spadać, po pierwsze bo wiosna coraz bliżej, więc surowca więcej i koszty jednostkowe niższe, po drugie widać wyraźnie barierę popytu. Wyjcie dalej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na marginesie, to porównywanie ceny ze stycznia 2015 roku z ceną ze stycznia 2023, żeby udowodnić, że PiS jest zły, jest mocno dyskusyjne. To jest 8 lat i zupełnie inne warunki geopolityczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na marginesie, to porównywanie ceny ze stycznia 2015 roku z ceną z września 2022, żeby udowodnić, że PiS jest zły, jest mocno dyskusyjne. To jest 8 lat i zupełnie inne warunki geopolityczne.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane