Karczewski: Skromność, pracowitość, odpowiedzialność, pokora i rzetelność; to wszystko charakteryzuje polityków PiS i członków rządu, dla których człowiek jest wartością nadrzędną - napisał w czwartek na Twitterze marszałek Senatu Stanisław Karczewski.
Oj tam oj tam, jakaś fundacja dała kasę na imprezkę i tyle. Pytanie powinno brzmieć kto jest prezesem tej fundacji w sensie jakie ma z pisiorami powiązania i skąd ta fundacja bierze kasę. Zaraz się okaże, że to jedna z tych co dostały dofinansowanie od czarnka i wtedy jest afera a jak mają własne źródła nie powiązane z pisiorami to trudno, mają prawo s**ć kasą, afery nie ma.
Jak informuje "Super Express" posłowie nie będą mogli narzekać na asortyment punktów gastronomicznych w gmachu parlamentu. Kancelaria Sejmu postanowiła zaopatrzyć je w różne owoce morza, kawior, mule, kalmary, krewetki, a być może nawet ośmiorniczki. Jak wylicza dziennik do restauracji trafią m.in. "15 kilogramów kalmarów, po 25 kg muli i małży świętego Jakuba, 220 kg krewetek, a także 50 kg mieszanki owoców morza". Co ciekawe, zamówiono również aż 5 kilogramów kawioru.
Karczewski: Skromność, pracowitość, odpowiedzialność, pokora i rzetelność; to wszystko charakteryzuje polityków PiS i członków rządu, dla których człowiek jest wartością nadrzędną - napisał w czwartek na Twitterze marszałek Senatu Stanisław Karczewski.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj tam oj tam, jakaś fundacja dała kasę na imprezkę i tyle. Pytanie powinno brzmieć kto jest prezesem tej fundacji w sensie jakie ma z pisiorami powiązania i skąd ta fundacja bierze kasę. Zaraz się okaże, że to jedna z tych co dostały dofinansowanie od czarnka i wtedy jest afera a jak mają własne źródła nie powiązane z pisiorami to trudno, mają prawo s**ć kasą, afery nie ma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
.urwa ośmiorniczki tak bardzo im kiedyś przeszkadzały.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak informuje "Super Express" posłowie nie będą mogli narzekać na asortyment punktów gastronomicznych w gmachu parlamentu. Kancelaria Sejmu postanowiła zaopatrzyć je w różne owoce morza, kawior, mule, kalmary, krewetki, a być może nawet ośmiorniczki. Jak wylicza dziennik do restauracji trafią m.in. "15 kilogramów kalmarów, po 25 kg muli i małży świętego Jakuba, 220 kg krewetek, a także 50 kg mieszanki owoców morza". Co ciekawe, zamówiono również aż 5 kilogramów kawioru.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane