Rodzinka "wodzunia", to najgłębszy patriotyzm spod znaku NKWD i UB.
Wujkowie, to pułkownicy NKWD, jeden był stalinowskim ministrem sprawiedliwości, a drugi stalinowskim naczelnym prokuratorem wojskowym... Tatuś zaś był etatowym konfidentem UB.
Miłe towarzystwo z krwią Polaków na rękach.
Rodzinka "wodzunia", to najgłębszy patriotyzm spod znaku NKWD i UB. Wujkowie, to pułkownicy NKWD, jeden był stalinowskim ministrem sprawiedliwości, a drugi stalinowskim naczelnym prokuratorem wojskowym... Tatuś zaś był etatowym konfidentem UB. Miłe towarzystwo z krwią Polaków na rękach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najgorszy sort człowieka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś . Konfidentów likwidowano….. to były czasy……🤘🤘🤘🤘🤘🤘🤘
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane