Reklama
Reklama

Komentarze

21
[Usunięty użytkownik]

a ja jak byłem w sądzie i do sędziny powiedziałem "proszę pani" to ona powiedziała mi, że nie jesteśmy u cioci na imieninach i w sądzie do niej trzeba się zwracać "wysoki sądzie". Wiesz jaki z tego morał? Nawet jak ci nie pasuje politycznie Prezes TK to zachowaj minimum zasad. Bo potem jak obsadzicie swoimi sędziami tenże TK, będzie trudno odbudować ich prestiż

H
homo_sapiens Padawan

"(...) i w sądzie do niej trzeba się zwracać" - bardzo słusznie - W SĄDZIE. Tyle, że Trybunał Kucharki ma tyle wspólnego z sądem, ile demokracja ludowa z demokracją.

[Usunięty użytkownik]

a czym się różnił Trybunał Rzeplińskiego od Trybunału Przyłębskiej? NICZYM! Tak samo łamał konstytucję a wy siedzieliście cicho. Bo to wasz prezes był. Trzy łamańce - 1- kradzież z OFE i 2- ustawa o odliczeniu VAT, 3- zawłaszczenie niekonstytucyjne dwóch sędziów TK.

K
krak0805 Padawan

Niech kucharka zrobi profesurę to może będą ja szanować!!!!!!😂😂😂😂😂😂😂

[Usunięty użytkownik]

z tymi uwagami to do ustawodawcy musisz się zwrócić, bo to ustawodawca 25 lat temu pozwolił na powoływanie magistrów do Trybunału Konstytucyjnego

H
homo_sapiens Padawan

@Oliolo - "Art. 194. Trybunał Konstytucyjny składa się z 15 sędziów, wybieranych indywidualnie przez Sejm na 9 lat spośród osób wyróżniających się wiedzą prawniczą." - to z polskiej konstytucji. Czym się wyróżniła Przyłębska? Ach, no tak - tym, że miała rekordowo wysoki odsetek wyroków obalonych w apelacji, szczególnie z uzasadnieniami typu "sędzia I instancji nie zapoznała się w ogóle z materiałem dowodowym" itp.

[Usunięty użytkownik]

Adam Bodnar tylko dlatego, że pełnił funkcję RPO ma prawo oceniać czy coś jest zgodne czy niezgodne z prawem? W jego przypadku jest to zwykła ANARCHIA przekraczająca wyrażanie poglądów

H
homo_sapiens Padawan

Adam Bodnar jedynie dostosował się do orzeczeń Sądu Najwyższego, TSUE i opinii wielu polskich PROFESORÓW prawa, w szczególności praktycznie wszystkich poprzednich prezesów TK. Nie martw się, ty i tak tego nie zrozumiesz.

[Usunięty użytkownik]

Sąd Najwyższy, TSUE czy wielu polskich profesorów nie mają prawa oceniać stosowalności prawa. To tak jakby lekarz ginekolog diagnozował nowotwór trzustki. To jest ich PRYWATNA OPINIA. Martwię się, że ty i tobie podobni tego nie rozumieją

Reklama