Reklama
Reklama

Komentarze

14
M
montaro111 🏆 Master
3 lata temu

takie korki się dziewczynom pod nogi rzucało.....rajstopy popalone w ch..j, niedobry byłem i tak mi zostało

0

Zglos komentarz

M
montaro111 🏆 Master
3 lata temu

znaczy rozbrojone, obdarte z papieru

0

Zglos komentarz

M
menwroclaw35 🎖️ Snajper
3 lata temu

A ile razy w paluchach wydupiło.

0

Zglos komentarz

Y
yamczarek 🌾 Wieśniak
3 lata temu

smaczne ale geba potem troche boli

0

Zglos komentarz

M
Maniuniu11 🎖️ Snajper
3 lata temu

Się kiedyś z tego strzelało

0

Zglos komentarz

K
Ksew 🌾 Wieśniak
3 lata temu

A właśnie niedawno się zastanawiałem czy jeszcze gdzieś na odpuscie takie korki można kupić. Ale te ze zdjęcia to chyba raczej dosyć dawno kupione.

0

Zglos komentarz

T
trolik1 😏 Szyderca
3 lata temu

Można. Mam. ;)

0

Zglos komentarz

R
robertch1 🌾 Wieśniak
3 lata temu

Kto nie obierał "korków" ten nie wie .co to poparzone pazury i palce :D

0

Zglos komentarz

P
PIKART 🏹 Łowca
3 lata temu

Opis zdjęcia id**tyczny... Ani to zabawne a już na pewno nie wiocha

0

Zglos komentarz

S
Sebo30 🎖️ Snajper
3 lata temu

To było dzieciństwo i ten dreszczyk przy obieraniu czy w palcach nie wybuchnie

0

Zglos komentarz

A
Anonim
3 lata temu

rozmaczało się je czymś co miało spirytus, np perfumy mamy, potem wyskrobywało z dwie paczki, lepiło kulkę z tej masy i czekało aż wyschnie, delikatnie zawijało w "złotko" i dopiero wtedy był efekt przy wybuchu... jak z karbidu....

0

Zglos komentarz

J
jokerx 🌾 Wieśniak
3 lata temu

Najpierw miałem spluwę na kapiszony, potem na korki, ale to było mało. Potem się robiło samemu takie pistolety do strzelania do tarczy, ze szprych rowerowych, do tego trochę siarki i świeca do podgrzewania. A skończyło się na puszkach z karbidem, bo to dopiero było jebnięcie. :) Cud, że wszyscy prze...

Najpierw miałem spluwę na kapiszony, potem na korki, ale to było mało. Potem się robiło samemu takie pistolety do strzelania do tarczy, ze szprych rowerowych, do tego trochę siarki i świeca do podgrzewania. A skończyło się na puszkach z karbidem, bo to dopiero było jebnięcie. :) Cud, że wszyscy przeżyli w całym kawałku. Stare, dobre czasy. To se ne wrati. :)

0

Zglos komentarz

K
killing_joke 😏 Szyderca
3 lata temu

do odpalania służył "kapiszonowiec" z taką igłą z przodu

0

Zglos komentarz

M
MArcin11122_1M1 😏 Szyderca
3 lata temu

do kapiszonów był kapiszonowiec. Z korków strzelało sie inaczej, np łopatą na pniaku

0

Zglos komentarz

K
kocurxtr 🎖️ Snajper
3 lata temu

do korków były korkowce... :) co lepsze modele broni łączyły obie funkcje - można było walić z kapiszonów i korków :) echhhh

0

Zglos komentarz

K
kocurxtr 🎖️ Snajper
3 lata temu

jak tak dzisiaj patrzę na to pudełko - to w oczy rzuca mi się pieczątką zrobiona kompletnie nieczytelna instrukcja i ostrzeżeniami... dzisiaj komunistyczny Parlament Europejski i Komisje z Ursulą von den Leyen (oby zdechła) dostałby szału i pianotoku na ten widok :)))))

0

Zglos komentarz

A
Arturosz 🌾 Wieśniak
3 lata temu

Koreczki...

0

Zglos komentarz

H
Hagien 🌾 Wieśniak
3 lata temu

Stado Pisorów w jednym miejscu kapiszony.

0

Zglos komentarz

O
olol69 🌾 Wieśniak
3 lata temu

Jak wybuchło w palcach to "trochę" bolało, fakt, ale jak się położyło na chodniku i poturlało w te i z powrotem pod butem, to środek sam wypadał ze środka a z papierka po podarciu wychodziły niezłe kapiszony.

0

Zglos komentarz

Reklama