Reklama
Reklama

Komentarze

19
M
montaro111 Master

takie korki się dziewczynom pod nogi rzucało.....rajstopy popalone w ch..j, niedobry byłem i tak mi zostało

M
montaro111 Master

znaczy rozbrojone, obdarte z papieru

M
menwroclaw35 Snajper

A ile razy w paluchach wydupiło.

Y
yamczarek Wieśniak

smaczne ale geba potem troche boli

M
Maniuniu11 Snajper

Się kiedyś z tego strzelało

K
Ksew Wieśniak

A właśnie niedawno się zastanawiałem czy jeszcze gdzieś na odpuscie takie korki można kupić. Ale te ze zdjęcia to chyba raczej dosyć dawno kupione.

T
trolik1 Szyderca

Można. Mam. ;)

R
robertch1 Wieśniak

Kto nie obierał "korków" ten nie wie .co to poparzone pazury i palce :D

P
PIKART Łowca

Opis zdjęcia id**tyczny... Ani to zabawne a już na pewno nie wiocha

S
Sebo30 Snajper

To było dzieciństwo i ten dreszczyk przy obieraniu czy w palcach nie wybuchnie

Anonim

rozmaczało się je czymś co miało spirytus, np perfumy mamy, potem wyskrobywało z dwie paczki, lepiło kulkę z tej masy i czekało aż wyschnie, delikatnie zawijało w "złotko" i dopiero wtedy był efekt przy wybuchu... jak z karbidu....

J
jokerx Wieśniak

Najpierw miałem spluwę na kapiszony, potem na korki, ale to było mało. Potem się robiło samemu takie pistolety do strzelania do tarczy, ze szprych rowerowych, do tego trochę siarki i świeca do podgrzewania. A skończyło się na puszkach z karbidem, bo to dopiero było jebnięcie. :) Cud, że wszyscy przeżyli w całym kawałku. Stare, dobre czasy. To se ne wrati. :)

K
killing_joke Szyderca

do odpalania służył "kapiszonowiec" z taką igłą z przodu

M
MArcin11122_1M1 Szyderca

do kapiszonów był kapiszonowiec. Z korków strzelało sie inaczej, np łopatą na pniaku

K
kocurxtr Snajper

do korków były korkowce... :) co lepsze modele broni łączyły obie funkcje - można było walić z kapiszonów i korków :) echhhh

K
kocurxtr Snajper

jak tak dzisiaj patrzę na to pudełko - to w oczy rzuca mi się pieczątką zrobiona kompletnie nieczytelna instrukcja i ostrzeżeniami... dzisiaj komunistyczny Parlament Europejski i Komisje z Ursulą von den Leyen (oby zdechła) dostałby szału i pianotoku na ten widok :)))))

A
Arturosz Wieśniak

Koreczki...

H
Hagien Wieśniak

Stado Pisorów w jednym miejscu kapiszony.

O
olol69 Wieśniak

Jak wybuchło w palcach to "trochę" bolało, fakt, ale jak się położyło na chodniku i poturlało w te i z powrotem pod butem, to środek sam wypadał ze środka a z papierka po podarciu wychodziły niezłe kapiszony.

Reklama