Najbardziej zabawne jest to, że my, którzy nic nie znaczymy, drzemy pomiędzy sobą tzw. "koty". Tryskamy na siebie jadem i nienawiścią. Skaczemy sobie do gardeł, żyjąc życiem partyjnych "idoli", którzy mają nas w głębokim poważaniu... Ech, biedny Narodzie, kiedy się obudzisz ze snu hipnotycznego?
Mówi to ten co sam nakradl I ukrywa się przed prokuratora w słonecznej Italii.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stasiu de**l jesteś i tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Stasiu de**l jesteś i tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l jesteś i tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l jesteś i tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l jesteś i tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l jesteś i tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l jesteś i tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l jesteś i tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l jesteś i tyle
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co Hiszpan, prawda w oczy kole?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najbardziej zabawne jest to, że my, którzy nic nie znaczymy, drzemy pomiędzy sobą tzw. "koty". Tryskamy na siebie jadem i nienawiścią. Skaczemy sobie do gardeł, żyjąc życiem partyjnych "idoli", którzy mają nas w głębokim poważaniu... Ech, biedny Narodzie, kiedy się obudzisz ze snu hipnotycznego?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane