Pewnie byłoby fajnie tak zrobić... Ale stopień (nie tytuł) doktora nauk można podważać do 5 lat co do dnia od momentu nadania. Pocieszające jest to, że droga do habilitacji raczej jest już dla tego pana zamknięta - bo uznanie jego osiągnięć jako "dorobku naukowego" jest raczej wątpliwe i nawet "zaprzyjaźniona" rada naukowa może bać się podjąć takie ryzyko.
Proszę napisać w kilku zdaniach co sądzisz o ad. To nie jest żaden pan I tym bardziej nie prezydent
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko co robi jest pod dyktando z Nowogródzkiej, wszystko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tusk nie czytał. I podpisał traktat Lizbonski. I zrobił z Polski kolonię Niemiec...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O, to tak samo jak prezydent tysiąclecia Leszko Kaczyński.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kurwizja ci mózg wyprała????!!! PAN Tusk wszysto czyta zanim cokolwiek skomentuje i podpisze..w języku angielskim również, nie jak obecny anżej
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie byłoby fajnie tak zrobić... Ale stopień (nie tytuł) doktora nauk można podważać do 5 lat co do dnia od momentu nadania. Pocieszające jest to, że droga do habilitacji raczej jest już dla tego pana zamknięta - bo uznanie jego osiągnięć jako "dorobku naukowego" jest raczej wątpliwe i nawet "zaprzyjaźniona" rada naukowa może bać się podjąć takie ryzyko.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane