Reklama
Reklama

Komentarze

1
K
krzywojapy Wieśniak

Teraz już włożenie do lodówki nic nie pomoże - głowa już odpadła i gdzieś się zawieruszyła. Widocznie miał dość wyprowadzania na smyczy przywiązanej do samochodu albo zwyczajnie dzwoneczek był za ciężki..

Reklama