nie on jeden ma gdzieś przepisy ruchu drogowego. Kaczyński przejeżdżał na czerwonym w drodze do kościoła, witek ponad 100km/h w warszawie, sasin z suskim urządzali sobie wyścigi w drodze na jakieś pisowskie spotkanie, błaszczak na sygnale jechał na spotkanie smoleńskie pod schodami
nie on jeden ma gdzieś przepisy ruchu drogowego. Kaczyński przejeżdżał na czerwonym w drodze do kościoła, witek ponad 100km/h w warszawie, sasin z suskim urządzali sobie wyścigi w drodze na jakieś pisowskie spotkanie, błaszczak na sygnale jechał na spotkanie smoleńskie pod schodami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Katolicko-prawacki folwark wieprzy trwa.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Prawo i sprawiedliwość ich nie dotyczy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecież prokurator generalny był na miejscu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane