Gdyby coś polski helikopter wleciał nad Białoruś lub Rosję to już by był zestrzelony. Jakie to żałosne prawaki rządzą tą Polską. Tylko płoty robią a zestrzelić helikoptera to nie potrafią. A płot za miliardy przegrywa z imigrantem, który kupił se ruską piłkę za 5zł.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Coś mi się widzi, że ten wzrokowy system wykrywania też nie działa. Niemożliwe żeby cywile zauważyli helikoptery, a wojskowi ich nie widzieli. Chyba, że w tym rejonie nie ma żadnych żołnierzy. Albo są, ale niedowidzący.
Kiedyś w wojsku było coś takiego jak POPP, czyli punkt obserwacji przestrzeni powietrznej i na tym właśnie polegał, na wzrokowej obserwacji. Najwidoczniej teraz nawet tego nie ma. Radar nie jest wstanie wykryć nisko lecących obiektów, satelity niestety nie mamy.
Personalny, pisowski system wykrywania (za miliony): jak helikopter robi pyr!pyr!pyr! - to polski, jak пир!пир!пир!, to rosyjski, a jak пір!пір!пір! to białoruski... a potem taki system/przechodzeń/rolnik/rowerzysta dzwoni do straży granicznej albo na 112 i mówi, który zobaczył. Państwo z gó**a i kartonu...
Gdyby coś polski helikopter wleciał nad Białoruś lub Rosję to już by był zestrzelony. Jakie to żałosne prawaki rządzą tą Polską. Tylko płoty robią a zestrzelić helikoptera to nie potrafią. A płot za miliardy przegrywa z imigrantem, który kupił se ruską piłkę za 5zł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Coś mi się widzi, że ten wzrokowy system wykrywania też nie działa. Niemożliwe żeby cywile zauważyli helikoptery, a wojskowi ich nie widzieli. Chyba, że w tym rejonie nie ma żadnych żołnierzy. Albo są, ale niedowidzący.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś w wojsku było coś takiego jak POPP, czyli punkt obserwacji przestrzeni powietrznej i na tym właśnie polegał, na wzrokowej obserwacji. Najwidoczniej teraz nawet tego nie ma. Radar nie jest wstanie wykryć nisko lecących obiektów, satelity niestety nie mamy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Personalny, pisowski system wykrywania (za miliony): jak helikopter robi pyr!pyr!pyr! - to polski, jak пир!пир!пир!, to rosyjski, a jak пір!пір!пір! to białoruski... a potem taki system/przechodzeń/rolnik/rowerzysta dzwoni do straży granicznej albo na 112 i mówi, który zobaczył. Państwo z gó**a i kartonu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mam wrażenie że jako podatnik place podatki po to by mieli z czego wypłacać pensje
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I zapomniałem , nagrody, premie i dobre emerytury
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to taka wersja "daj piątaka kierowniku" bez możliwości odmowy - efekt ich pracy też jest podobny
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
andrzej popatrz w górę ja pomacham ci ogórem...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane