Codziennie kilkudziesięciu członków PiS rzuca leg*tymacjami partyjnymi. Skończyło się spoiwo, ludzie uciekają z tonącego okrętu. Nie łączyło ich nic poza pieniędzmi. Dlatego partia Kaczyńskiego się rozpada. Masowe rezygnacje z członkostwa, paniczne szukanie pracy, atmosfera rezygnacji i końca. Ludzie to widzą, widzą to słabość, nie chcą z upadłym prezesem iść dalej. To koniec, Jarosławie.
po chorobie tak właśnie się miewa
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Codziennie kilkudziesięciu członków PiS rzuca leg*tymacjami partyjnymi. Skończyło się spoiwo, ludzie uciekają z tonącego okrętu. Nie łączyło ich nic poza pieniędzmi. Dlatego partia Kaczyńskiego się rozpada. Masowe rezygnacje z członkostwa, paniczne szukanie pracy, atmosfera rezygnacji i końca. Ludzie to widzą, widzą to słabość, nie chcą z upadłym prezesem iść dalej. To koniec, Jarosławie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie zasługuje śmierdzący brudny obleśny dziad
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane